cenazysk.pl

w poszukiwaniu wartości

Jak zdobyć darmowe kryptowaluty? Sprawdź strony freebitcoin, moon bitcoin, moon dogecoin, moon litecoin i inne, które polecamy.

16/03/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Jak dostać kryptowaluty za darmo w 2019? Moon Bitcoin, Litecoin, Freebitcoin…

Rynek kryptowalut nie jest w ostatnich miesiącach zbyt łaskawy dla inwestorów. O ogromnych wzrostach w 2017 sporo osób jeszcze pamięta, ale wiele zysków już z nich nie pozostało. Urodzeni optymiści znajdą jednak dobre strony tej sytuacji. Są one ukryte na stronach z darmowymi kryptowalutami. Mimo to, niewiele osób o tym wie. Przyjrzyjmy się bliżej temu obiecującemu tematowi.

Darmowe kryptowaluty są zyskowniejsze, gdy ceny są niskie

Wyobraźmy sobie, że mamy stronę, która oddaje część zarobionych kryptowalut w postaci kraników lub reklam. Tym, z czego niewiele osób zdaje sobie sprawę, jest przywiązywanie kryptowalutowych przeliczników do kursu kryptowaluty w dolarach. Oznacza to, że im niższy kurs kryptowaluty, tym… więcej otrzymuje się jednostek kryptowaluty za darmo. Można to łatwo zaobserwować, porównując wypłaty z kraników na początku 2018 roku i teraz. Otrzymuje się podobno ilości kryptowaluty, jeśli wycenimy je w dolarach. W samych kryptowalutach, otrzymujemy nawet 10 razy więcej jednostek, niż w 2017!

Opinie o darmowych kryptowalutach moon bitcoin, moon litecoin, moon dogecoin, free bitcoin, free dogecoin i innych! Zobacz strategie

Które miejsca z darmowymi kryptowalutami są sprawdzone?

Sprawdziliśmy wiele miejsc, w których rozdaje się kryptowaluty. Różne są też modele biznesowe tych stron. Część wyświetla reklamy (często uciążliwe), część prowadzi przedsięwzięcia związane z wydobyciem kryptowalut, część opiera się na prowizjach z gier i loterii. Jak najprościej zacząć zbierać kryptowaluty za darmo?

CoinPot

Coinpot to zbiorczy portfel, dzięki któremu można zbierać w jednym miejscu darmowe kryptowaluty z kraników Moon Bitcoin, Moon Dogecoin, Moon Litecoin, Moon Dash i Moon Bitcoin Cash. Wystarczy się zarejestrować, po czym zamiast adresu portfela konkretnej kryptotwaluty, można zbierać darmowe kryptowaluty na adres e-mail. Dodatkowo strona oferuje możliwość zarobienia tokenów za wypełnianie wyzwań (challenges). Co miesiąc są do wygrania duże ilości tokenów Coinpot dla liderów rankingu.

Moon Bitcoin

Jeden z najbardziej znanych kraników Bitcoin, na którym można zarobić setki satoshi dziennie. Rejestracja na Moon Bitcoin jest darmowa, a najlepiej dokonać jej używając adresu e-mail z serwisu Coinpot, w przeciwnym wypadku trzeba używać adresu Bitcoin (jeśli chcesz, tutaj wygenerujesz bezpieczny adres Bitcoin)

Moon Dogecoin

To jeden z najbardziej znanych kraników Dogecoin, który rozdał prawdopodobnie najwięcej jednostek tej kryptowaluty. Rejestracja Moon Doge jest darmowa. Do rejestracji warto użyć adresu e-mail z Coinpot lub adresu portfela Dogecoin.

Moon Litecoin

Jest to jedne z niewielu kraników Litecoin, który wypłaca środki. Naliczenie zdobytej kryptowaluty jest w Litoshi, czyli cząstkowej wartości kryptowaluty Litecoin. Rejestracja w Moon Litecoin jest darmowa. Do rejestracji można użyć adresu e-mail z Coinpot, lub adresu portfela Litecoin.

Moon Dash i Moon Bitcoin Cash

Dwa kraniki kryptowalut, które może nie cieszą się wielką popularnością, ale działają i przynoszą zyski. Zasada działania jest identyczna, jak w przypadku popularniejszych kryptowalut: rejestracja Moon Dash i rejestracja Moon Bitcoin Cash. Do rejestracji posłuży najlepiej adres z Coinpot, lub adres portfela kryptowaluty Dash lub Bitcoin Cash.

Chcesz znaleźć najlepszą strategię do gry freebitco.in? Sprawdź nasz poradnik.

Freebitcoin wciąż wypłaca darmowe Bitcoiny

Kranik freebitcoin opisywaliśmy już, ponieważ działa od wielu lat i regularnie wypłaca zgromadzone środki. Polecamy nasze opracowanie, w którym opisujemy sposób na Darmowe Bitcoiny – poradnik i strategie freebitcoin, jaką zastosować strategię freebitcoin oraz jakie są opinie na temat freebitco.in. Strona umożliwia zbieranie darmowych satoshi co godzinę, a aktualnie przy niskich cenach BTC można zarobić nawet 50-60 satoshi na godzinę, plus punkty rewards, które można wymienić na BTC lub nagrody. Zarejestruj się na freebitcoin już dziś i odbierz swoje pierwsze kilkadziesiąt satoshi (z szansą na dużo więcej).

Freedoge coin też dalej wypłaca

Strona freedogecoin, gdzie można zdobyć darmowe Dogecoiny również działa i wypłaca środki. Im mniej kosztuje jeden DOGE, tym więcej dostaje się darmowych doge na stronie, warto zatem spróbować w czasie, gdy na rynku kryptowalut panuje gorszy nastrój. Zarejestruj się na freedogecoin już dziś i sprawdź, ile Dogecoin możesz zarobić.

Jak widać, w 2019 można jeszcze otrzymać darmowe kryptowaluty za samą rejestrację. Osoby, które miały wątpliwości co do funkcjonowania takich stron straciły bezpowrotnie dużo czasu. Patrząc na tempo adaptacji kryptowalut można z przekonaniem stwierdzić, że technologia blockchain i jej użytkowanie w celu przesyłania wartości stały się częścią systemu finansowego i są dostępne dla wielu ludzi.

Jeśli wolisz zbieranie tokenów z potencjałem na nowej giełdzie kryptowalut, sprawdź poniższy projekt…

Nowa giełda kryptowalut Bitsdaq płaci za użytkowanie


Zarejestruj już teraz darmowe konto na Binance, najpopularniejszej giełdzie kryptowalut bez weryfikacji.

Giełda kryptowalut Binance, gdzie można sprzedać darmowe Bitcoiny za inne kryptowaluty lub zainwestować w tokeny z potencjałem.

Czy w Polsce brakuje dwóch milionów mieszkań?

11/03/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Nieruchomości w Polsce. Czy rzeczywiście brakuje 2 milionów mieszkań?

2 miliony mieszkań (czyli na potrzeby tego artykułu, lokali mieszkalnych i domów), których brakuje w Polsce to tak częsta narracja, że chyba wrosła już na stałe w język sprzedawców nieruchomości i inwestorów. Jest jeszcze druga narracja, polityczna, która pojawia się raz na jakiś czas, a jej efektem jest obietnica wybudowania przez państwo (?) dodatkowych 3 milionów mieszkań. Jak to wygląda w rzeczywistości, ile jest w Polsce mieszkań, ile chętnych na nie ludzi i ile ich tak naprawdę brakuje?

Czy kredyt hipoteczny na inwestycję w mieszkanie lub apartament w Polsce to dobry pomysł?

Co napędza rynek nieruchomości w Polsce?

Co więcej, co też celowo umyka formalnym publikacjom na poczytnych portalach, w Polsce istnieją czynniki, które wspierają zasilanie rynku nieruchomości nieprzerwanym strumieniem kapitału. Maluje to zupełnie inny obraz, który różni się od wizji, że nieruchomości inwestycyjne w Polsce to rynek myślących długoterminowo inwestorów, którzy w bezpiecznym otoczeniu prawnym oczekują prawie pewnych zysków z najmu. Przyjrzyjmy się tym czynnikom.

Niskie stopy procentowe

Na ten temat napisano już tomy. Niskie stopy procentowe, sprawiają, że koszt pożyczenia pieniędzy jest niższy, dzięki czemu ludzie, którzy w normalnym stanie systemu finansowego nie byliby zakwalifikowani do kredytu hipotecznego, a mogą się jednak zadłużyć. W Polsce, jednakże panuje patologiczna odmiana tego zjawiska, ponieważ zadłużony hipotecznie człowiek odpowiada całym swoim majątkiem i majątkiem rodziny, na wypadek, gdyby z jakiegoś powodu nie mógł spłacać rat. O innych ryzykach, które mają tendencję do ujawniania się stadami, nie będziemy pisać, żeby nie wzbudzać w kredytobiorcach jeszcze większego dysonansu poznawczego.

Szara strefa

Popularny i osadzony w identyfikacji osobistej Polaków obrót pieniędzy poza systemem fiskalnym. Tzw. januszowanie, objawiające się głównie w sektorze usług, o niskim wolumenie, do kilkuset tysięcy złotych, w wieloletnich okresach. Pieniądze, które zostały zgromadzone w taki sposób, są potem lokowane w nieruchomości, porozdzielane po rodzinie, najczęściej domy, wybudowane na zakupionej za gotówkę odrolnionej ziemi.

Zorganizowana prze..dsiębiorczość

Tutaj nazywamy to ciemno-szarą strefą, czyli przedsiębiorczością zorganizowaną. Przedsiębiorca zajmuje się wyciskaniem półdarmowej pracy z nisko wykwalifikowanych (i nie tylko) pracowników, z czego nadwyżki trafiają z jego kieszeni na konsumpcję i rynek nieruchomości. Zjawisko przybrało na sile dzięki taniej sile roboczej ze wschodu. Konsekwencją tego zjawiska jest stabilizacja płac poniżej płacy minimalnej (plus płaconej pod stołem reszty). Konsekwencją tego stanu jest brak rozwoju i wystarczającej akumulacji kapitału w celu dokonania skoku jakościowego, automatyzacji i innych, kluczowych dla rozwoju warunków. Oczywiście, jeśli porównujemy się do krajów, gdzie jakiekolwiek B+R dochodzą do skutku.

Transfer z zagranicy, czyli echo emigracji z Polski

Ważnym czynnikiem rynku nieruchomości są transfery z zagranicy, czyli pieniądze opodatkowane przez inne kraje (lub nie!). Pieniądze płyną w gotówce do Polski i trafiają na rynek pierwotny (budowane sposobem gospodarczym domy; deweloperzy) i wtórny (nieruchomości inwestycyjne za gotówkę).

Transfery międzypokoleniowe

Nie ma tutaj żadnej tajemnicy, że na styku kupujących i banków występuje powszechne zjawisko uzupełniania zdolności kredytowej młodych ludzi dzięki kapitałowi emerytalnemu rodziny. Wynika to głównie z wiary, że emerytury państwowe w Polsce wystarczą do w miarę sensownej egzystencji, co przyszli i aktualni emeryci wnioskują po ostatnich 30 latach. W ekstremalnym przypadku polega to wprost na braniu kredytu przez bliskich emerytury rodziców i kupowanie mieszkania dla dorosłych dzieci i ich rodzin. Ryzyko polega na tym, że porównanie liczby emerytów w Polsce i młodych, którzy na nich pracują (a właściwie nie pracują, działając głównie w szarej strefie i na emigracji) wypada bardzo niekorzystnie dla wizji przyszłości emerytów.

Transfery z państwa i samorządów

Powszechną praktyką w latach 90′ były transfery od państwa do ludzi. Najczęściej przybierało to postać wykupu spółdzielczego lub wykupu nieruchomości od samorządu, często z ogromną bonifikatą, sięgającą 90-99% wartości nieruchomości. Zapewnia to stały podaż lokali na sprzedaż z ogromnym zyskiem, ze względu na fakt, że karencja przy sprzedaży zakupu otrzymanego z bonifikatą wynosi najczęściej jedynie pięć lat. Gros takich transferów z samorządu w ręce mieszkańców miała miejsce lata temu, przez co karencja już nie obowiązuje.

Praca i spłacanie kredytu

Ostatni i jednocześnie najczęstszy w rozumieniu tzw. ulicy i inwestorów sposób na wejście w posiadanie nieruchomości. Niestety, konsekwencją tego, szczególnie w Polsce, jest fakt wyłączenia kredyciarzy z puli pracowników dysponujących swoją mocą korelacyjną. Przekłada się to na mniejszą liczbę innowacji i ryzykownych przedsięwzięć, mniej preferowanych kosztem bezpieczniejszych tzw. gównoprac. Przy czym stanowczo odradzamy pytanie ludzi zakredytowanych hipotecznie o ich plany realizacji śmiałych i innowacyjnych projektów. Najczęściej w ich świadomości bardzo by to chcieli i szczerze wierzą, że mogą. Dyskusja na temat konkretów prowadzi niestety do dysonansu poznawczego i rzucania wyjątkami.

Nawiasem mówiąc, jest jeszcze wiele innych aspektów, których rozwinięcie jest niezwykle ciekawe, ale wykracza poza zakres tego artykułu. Zobowiązania hipoteczne na 30-45 lat, które pełnią de facto rolę zabezpieczenia pewności zobowiązań na taki właśnie okres w łańcuchu płynności pomiędzy systemem rozliczeniowym a przemysłem. Pozwolenie na mieszkanie dostarczającym takie zabezpieczenie poprzez zafiksowanie własnej przyszłości w gównopracach jest jedynie efektem ubocznym całej operacji. Wszystko rozgrywa się w środowisku, gdzie żeby zagrać w taką grę, należy płacić coraz większe wpisowe, za coraz gorsze jakościowo (gorsze materiały w tej samej cenie) siedlisko, w coraz gorszej lokalizacji (lepsze zasiedlone już przez “pierwszych”), włączając najgorsze, typu nienadające się do życia przez smog i toksyny duże miasto.

Czy każdy w Polsce będzie zasiedlał mieszkanie z górnej półki?

Jest to jedno z częstych nieporozumień, zwykle wynikających z błędu poznawczego, który charakteryzuje wnioskowanie na podstawie przeszłości. To, że Polacy w ramach utrzymywania systemu finansowego w stabilności otrzymali możliwość powszechnego, długoterminowego zadłużania się. Zgodnie z przewidywaniami, wynikającymi z uwarunkowań historycznych i psychologicznych, większość zakumulowanego i pożyczonego z przyszłości kapitału, oprócz typowej konsumpcji (tematyczny już VW Passat i Ryanair do Grecji po remoncie kuchni), została skierowana we własność hipoteczną nieruchomości.

Mogło to doprowadzić do przekonania, w którym ten stan będzie się rozszerzał na coraz to niższe warstwy społeczeństwa, gwarantując każdemu nowy, dwupokojowy apartament, zgodny ze statystykami EU. Na razie jednak mieszkania jednopokojowe są zupełnie niedostępne dla przeciętnej osoby, która chce się usamodzielnić, ponieważ popyt inwestorów przewyższa popyt tych, którzy chcą w takich lokalach po prostu mieszkać. Intencją wcześniej wspomnianego kupującego inwestora jest dochód na autopilocie, dzięki zleceniu opieki nad najmem wyspecjalizowanej i wiarygodnej firmie, których w Polsce aktualnie nie ma (warto sprawdzić opinie w internecie o istniejących firmach). W takim przypadku wyłącza się racjonalne myślenie, szczególnie u nieobytego z kapitałem inwestora, co zostało już zauważone nawet przez media głównego nurtu. Artykuł dla tych, którzy interesują się, czym kierują się i jak racjonalizują decyzje ludzie, którzy wydają 200-300 tysięcy złotych na kawalerki w Polsce.

Apartamenty na wynajem w Polsce, czyli kawalerki to najpopularniejszy inwestycyjny pomysł na nieruchomości.

Czy w Polsce brakuje 2 milionów mieszkań?

W niezwykle ciekawym raporcie z serwisu RynekPierwotny zastosowano porównanie liczby gospodarstw domowych i liczby mieszkań. Zaskakujący jest fakt, że te dwie linie na wykresie właściwie się pokrywają, z niewielkimi odchyleniami. Może to budzić podejrzenie, że ta korelacja nie ma zbyt dużych wartości prognostycznych.

Ile jest mieszkań w Polsce?

W Polsce jest około 15 milionów mieszkań (10 milionów w miastach, 5 milionów na wsiach). To, co nas jednak bardziej interesuje, szczególnie w świetle tendencji młodych ludzi do pozostawania dłużej w jednym domu lub mieszkaniu z rodzicami, jest tzw. liczba izb. Czasy, gdy rodziny mieszkały w jednym pokoju, dawno już minęły. Wg statystyk, w Polsce jest około 55 milionów izb (pokojów, które nadają się do zamieszkania), z czego 35 milionów w miastach i 20 milionów na wsiach.

Z innych, ciekawych statystyk, średnia powierzchnia użytkowa per osoba w Polsce wynosi około 27 m^2. Jest powszechnym zjawiskiem sytuacja, w której dla młodego człowieka, wyprowadzenie się “na swoje” do miasta oznacza dramatyczne obniżenie standardu życia i dostępnej powierzchni życiowej, z uwagi na fakt, że w rodzinnym domu dysponuje, często jedynie z rodzicami, powierzchnią znacznie przekraczającą jakikolwiek finansowo dostępny na wynajem lokal w mieście.

Ile mieszkań buduje się we Polsce?

Według najnowszego raportu Amron-Sarfin, w 2018 oddano do użytku 184 783 mieszkania. W 2018 z kolei ruszyła budowa 221 907 mieszkań. Obie te wartości są rekordowe. Dodatkowo wydano pozwolenia na budowę kolejnych 257 072 lokali, co również jest najwyższą w historii wartością. Co roku dodaje się zatem do bazy ponad 1% całości zasobów mieszkań, przy ujemnym już od kilku lat bilansie Polaków (ratowanych najmem ponad 1,2 milionów imigrantów). Powoli rozpędzają się programy rządowe, które oprócz pobudzenia budowlanki mają na celu przepalenie pieniędzy na w miarę sensowną pracę i dostarczenie mieszkań dla mniej zasobnych mieszkańców mniejszych i średnich miast. Dodatkowo, co roku kilkaset tysięcy mieszkań lub kapitału w postaci ziemi jest przekazywana w ręce młodszego pokolenia w transferach międzypokoleniowych.

Czy w Polsce brakuje 2 milionów mieszkań?

Nie brakuje. Jest to marketingowy chwyt, który miał popędzić szczyt wyżu demograficznego do szybszych zakupów od deweloperów. Aktualnie urabiane są końcówki tego wyżu i ubierane w inwestycję “pod wynajem”. Podstawowym trendem w 2019 w Polsce jest przenoszenie się z mieszkań do domów na przedmieściach i ten trend będzie trwał jeszcze kilka lat. Jeśli warunki gospodarcze będą jak do tej pory bardzo dobre (co jest mało prawdopodobne, ale możliwe), to polskie rodziny będą przenosić się na przedmieścia, zostawiając “za sobą” kupione na kredyt mieszkania w miastach. Jeśli dany będzie jeszcze dłuższy czas prosperity, trend ten będzie trwał aż do “life cycle peak spending”, który w Polsce, podobnie jak na zachodzie wypada w okolicach 45-50 roku życia, dla najlepiej zarabiających ludzi z klasy średniej. Demograficznie, mamy jeszcze około 10 lat do tego momentu pod warunkiem, że Polacy będą dalej pracowali za granicą, ponieważ ci pracujący w Polsce gromadzą zbyt małe zasoby, żeby ich “peak spending” porównywać z tym zachodnim…


Nowa giełda kryptowalut Bitsdaq płaci za użytkowanie

07/03/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Hit na 2019 to giełda kryptowalut Bitsdaq, która płaci za… samo korzystanie z niej?!

TLDR;

Nowa giełda kryptowalut pozwala na trading kryptowalut, a ponadto co dzień rozdaje tokeny, które wzoruje na tokenach Binance Coin, które wzrosły o 200% w 2019. Darmowe tokeny otrzymuje się za rejestrację oraz tak proste czynności, jak potwierdzenie e-mail czy codzienne logowanie. Tokeny BXB Candy zapisywane są na koncie użytkownika, a w przyszłości będzie można wymienić je na kryptowaluty. Giełda współdziała ze znaną giełdą Bittrex. Każdy mijający dzień to o 200 BXBC mniej do zdobycia!

Koniec TLDR;

Nie da się ukryć, że giełd kryptowalut mamy już do wyboru całkiem sporo. Z reguły użytkownicy wybierają tzw. pewniaków, czyli największą giełdę kryptowalut z dużą liczbą sprawdzonych projektów lub giełdę kryptowalut do gry z dużą dźwignią dla odpornych na ryzyko. Są też nowe projekty, które próbują namieszać na rynku, próbując zachęcić nowych użytkowników różnorakimi promocjami. Należy mieć tutaj sporo wyczucia, żeby odróżnić niepewne projekty od tych z potencjałem, jak np. rekomendowany przez nas token z dywidendą, który od lutowego dołka dał zarobić już prawie 100%.

Jakie są opinie o giełdzie kryptowalut Bitsdaq? Wcześni inwestorzy mogą sporo dostać za samo korzystanie z giełdy, nie mówiąc o tradingu Bitcoin, Ethereum czy BXB Candy.

Giełda kryptowalut Bitsdaq

Tym razem przyglądamy się giełdzie Bitsdaq, która powstała na bazie jednego z największych projektów kryptowalutowych: Bittrex. Partnerstwo właśnie z tym amerykańskim projektem, który należy do pięciu największych rynków, ma zagwarantować bezpieczeństwo i zaufanie. Targetem z kolei są mieszkańcy świata poza najbardziej rozwiniętymi rynkami, czyli Azjaci (Chińczycy, Hindusi…) i inwestorzy kryptowalutowi z krajów, które dopędzają dopiero stan posiadania zachodu. Nie jest to do końca tak, że giełda by nie chciała bogatszych klientów. Niestety, nawiązując współpracę z tak dużym projektem należy zaakceptować jego warunki, w tym unikanie targetowania jego klientów… Z drugiej strony, użytkownicy z pewnością skorzystają z dużo większej głębokości rynku, dzięki współpracy tych dwóch giełd.

Jakie kryptowaluty aktualnie wspiera giełda Bitsdaq? Lista jest dużo dłuższa niż można by się spodziewać: BTC (Bitcoin), ETH (Ethereum), XRP (Ripple), IHT (I-House Token), BCH (Bitcoin Cash (ABC)), XLM (Lumen), BSV (Bitcoin SV), LTC (Litecoin), NEO (Neo), POLY (Polymath), OCN (Odyssey), ZRX (0x Protocol), BAT (Basic Attention Token), SPND (Spendcoin), USDT (Tether), ZEC (Zcash), BXBC (BXB Candy), HYDRO (Hydro), CMCT (Crowd Machine), PMA (PumaPay), SOLVE (Solve.Care), WAX (Worldwide Asset Exchange), MANA (Decentraland), MFT (Mainframe), SNT (Status Network Token), DMT (DMarket), POWR (PowerLedger), OMG (OmiseGO), TUSD (TrueUSD).

Dlaczego warto założyć konto w Bitsdaq?

Tym, którzy nie mają złudzeń co do rynku kryptowalut, trzeba dosypać solidnej darmoszki. No i tutaj ją mamy, Bitsdaq rozdaje tokeny BXB Candy za wiele aktywności związanych z giełdą. Każdy, kto dziś dołączy, otrzymuje 1000 BXBC na start za darmową rejestrację i dodatkowe 200 BXBC za potwierdzenie adresu e-mail. Dodatkowo, za korzystanie z giełdy każdego dnia otrzymuje się darmowe tokeny. Co dzień, za samo zalogowanie do konta dopisuje się 200 BXBC.

Czy opłaca się założyć konto na nowej giełdzie kryptowalut i zdobywać tokeny BXB Candy?

Na giełdzie kryptowalut Bitsdaq będzie można w przyszłości wymienić tokeny BXBC na inne kryptowaluty.

Mam już konto, co będzie w przyszłości?

Popatrzmy na chwilę w przyszłość i oszacujmy, na ile opłaca się dołączenie do giełdy już dziś? Oprócz zwykłego tradingu po cenie spot, giełda obiecuje wdrożenie mechanizmów, które na pewno spodobają się traderom. Bitsdaq zamierza wprowadzić trading z dźwignią na kontraktach kryptowalutowych, znany mechanizm, który został z powodzeniem wdrożony na giełdzie Bitmex.

Miejmy nadzieję, że ta giełda pójdzie śladami innych projektów “dla ludzi” i skieruje część zysków bezpośrednio do użytkowników. Tego typu projekty może nie cechują się gwałtownym i szybkim wzrostem, ale stabilny rozwój projektu i strumień dywidendy powoduje, że zbudowana baza użytkowników, którzy jednocześnie czują się po części właścicielami, bardzo przywiązuje się do platformy. Wygląda obiecująco? Sprawdź i daj znać w komentarzu, jak poszło.


Chcesz kupić kryptowaluty za Euro lub Funty? Skorzystaj z Binance Jersey.

Jeśli masz już kryptowaluty, to darmowe konto na Binance, gdzie możesz handlować setkami tokenów z najniższymi prowizjami.

Giełda kryptowalut bez weryfikacji i z niskimi prowizjami, gdzie można kupić mniej znane kryptowaluty i tokeny. Giełda Binance może być dobrą alternatywą polskiej giełdy kryptowalut, która mimo dobrych opinii ma mało kryptowalut.

Czy rynek nieruchomości w UK czeka solidna przecena? Sprawdzamy aktualna sytuacje na rynku property w Londynie i Manchesterze

03/03/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Nieruchomości w Wielkiej Brytanii. Czy tak wyglada bessa?

Nowa giełda kryptowalut Bitsdaq płaci za użytkowanie

Po nieruchomościach w Australii przenosimy się nieco bliżej, czyli do Wielkiej Brytanii. Czytamy ostatnio artykuły, które informują o wejściu cen nieruchomości na wyspach w fazę dramatycznych spadków. Sprawdźmy to, bo nie jest to informacja, której spodziewamy się na tym etapie cyklu gospodarczego. Na początku krótkie info z zewnątrz i od razu odpowiedź na pytanie z tytułu. Nie, tak nie wygląda bessa.

Ceny nieruchomości w Londynie

Jak donosi jeden z finansowych reporterów, ceny nieruchomości w Londynie zanotowały spadek o 6%, przez co oddalają się w niższe strefy od szczytów z 2014. Niektórzy realtorzy raportują spory spadek zainteresowania nieruchomościami, inni wskazują na jeszcze większe spadki w szczególnie modnych miejscach. Nie ma się jednak co gorączkować, ponieważ rynek londyński był wyjątkowo napompowany górą dostępnego kapitału. Spadki o takiej skali są niezauważalne dla inwestora, który chciałby zobaczyć wartość inwestycyjną w londyńskich real estate.

Ceny nieruchomości w Londynie doświadczyły jedynie niewielkiego spowolnienia.

Wykres zmian cen nieruchomości w Londynie, dostarczany przez agencję rządową.

Co ciekawe, w 2012 wykres jedynie otarł się o negatywne wartości. Dziś, gdy spadki są faktem, możemy obserwować zaskoczenie na twarzach inwestorów, którzy spodziewali się, że ceny nieruchomości nigdy nie spadną. Można z pewną dozą pewności stwierdzić, że nieruchomości kupione w 2017 roku i później są zagrożone nieprzyjemnym poczuciem wirtualnej straty z inwestycji.

Rynek nieruchomości w Londynie jest szczegółowo monitorowany, dzięki czemu potencjalny inwestor ma wgląd w różne przydatne aspekty interakcji, które zachodzą w trójkącie sprzedający, kupujący, pośrednik. Przykładowo, liczba zawieranych transakcji spada, a czas od momentu wystawienia nieruchomości na rynek wzrasta, co świadczy o negatywnym momentum na rynku. Najprostszym wytłumaczeniem, które można często spotkać w mediach, jest reakcja na polityczną niepewność spowodowaną brexitem. Uważny inwestor, jednakże, zwykle sprawdzi najpierw przepływy kapitału, które po podwyżkach stóp procentowych w USA świadczą po prostu o mniejszej ilości pieniędzy na rynku.

Ceny nieruchomości w Manchesterze

Co dzieje się poza stolicą, w której skupiały się inwestycje posiadaczy gorącego kapitału z całego świata? Weźmy Manchester, przemysłowe miasto i drugi co do wielkości ośrodek miejski w Wielkiej Brytanii (będący jednakże jedynie ćwiercią rozmiaru Londynu).

Średnia cena nieruchomości w Manchesterze jest stabilna.

Wykres średniej ceny nieruchomości w Manchesterze pnie się do góry. Dane z agencji rządowej.

Na północy Anglii nie ma strachu ani kryzysu. Wykres cen pnie się do góry niestrudzenie, po pokonaniu szczytów z 2007 roku przekroczył zdecydowanie 150k GBP. Trudno tutaj nawet doszukać się spowolnienia na bardziej przyjaznych inwestorom mieszkaniach (w odróżnieniu od domów). Krótka rundka po mieście pokaże również, że w okolicy sporo się buduje, a plakaty świadczą o targetowaniu inwestorów, bardziej niż lokalsów (lub lokalsów-inwestorów).

Ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii

Wykres cen dla całego Zjednoczonego Królestwa jest wciąż rosnący i nie wykazuje nawet oznak zmęczenia. Jeśli coś ma się na nim wydarzyć, z pewnością inwestorzy i spekulanci będą zaskoczeni spadkami. To samo dotyczy zarówno danych dla Anglii, jak i miast poza Londynem. Główne pytanie, jakie powinni postawić sobie inwestorzy jest następujące: czy tym razem będzie inaczej? Czy tak jak to często bywa, miejscem, gdzie kryzysy się zaczynają są miejsca o najsłabszych podstawach, czy może te, gdzie mogłoby się wydawać, że nic złego się nie wydarzy? Może ci, którzy liczą na dużą inflację (w końcu) doczekają się, i ceny nieruchomości nigdy nie spadną? Taki mindset wydaje się aktualnie wygrywać.


Jak grać z dźwignią do 100x na rynkach kryptowalut? Sprawdź instrukcję.

Kryptowaluta Enjin pozwoliła zarobić 200 procent w dwa dni. Jak to się stało? Współpraca z Samsungiem!

27/02/2019
by Redakcja cenazysk.pl
1 Comment

Jak kryptowaluta Enjin pozwoliła zarobić 200% w jeden dzień?

Znamy już zwycięzcę medialnego szumu ostatnich miesięcy, który został rozdmuchany wokół natywnego wsparcia kryptowaut w najnowszych telefonach Samsunga. Została nim koreańska kryptowaluta Enjin coin, a właściwie ekosystem Enjin oparty o blockchain.

Krótko mówiąc, kto ma konto na Binance lub KuCoin, ten przez długi czas miał możliwość zainwestowania w tokeny Enjin po niskiej cenie. I wiele osób tak zrobiło, choć struktura popytu przed ogłoszeniem współpracy z największym producentem smartfonów nie zdradzała wielu posiadaczy liczących na gwałtowne zyski. Co prawda, niektórzy postawili na tendencję do współpracy koreańskiej korporacji z koreańskimi projektami blockchain, nie było to jednak wcześniej oczywiste.

Kryptowaluta Enjin pozwoliła zarobić 200 procent w dwa dni. Jak to się stało? Współpraca z Samsungiem!

Co to właściwie jest Enjin?

Enjin Coin to token ERC-20, który działa na blockchainie Ethereum. Nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie otoczka, która uzupełnia ten token do gamingowego ekosystemu. Po pierwsze, funkcjonuje portfel Enjin, który wspiera nie tylko natywną kryptowalutę, ale też Bitcoina, Litecoina i Ethereum. Po drugie, API gamingowe i tokeny Ethereum ERC-1155 pozwalają na dostarczenie graczom i developerom infrastruktury do budowy gier i projektów rozrywkowych. W tych środowiskach do transakcji i utrzymania sieci używa się natywnego tokena ENJ, co wspiera stały popyt. Po trzecie, gracze mają możliwość korzystania w swoich rozgrywkach z itemów, które są wymienialne na kryptowalutę Enjin. Jest to praktycznie game changer w porównaniu do projektów, które operują na mikropłatnościach i konieczności zasilenia konta gracza za pomocą fiat money.

Jak to się stało, że to Enjin został wybrany przez Samsunga?

Na początek warto uściślić, co się wydarzyło. Samsung na swojej pokazowej prezentacji objawił, w jaki sposób podejdzie do wdrażania kryptowalut w swoich smartfonach. Na slajdzie znalazły sie wzmianki o Bitcoinie, Ethereum i właśnie Enjin Coin. Wątpliwości może budzić jednie intencja wykorzystania kryptowaluty, bo choć Enjin znalazł się w pierwszym szeregu obok kryptowalut o największej kapitalizacji, to wcale nie oznacza, że będzie służył do obsługi transakcji. Może jego zastosowanie ograniczy się do gier i rozrywki? W każdym jednak przypadku jest to wielki krok w przód w kierunku większej adaptacji i szybkiego rozwoju projektu.

Jak można było zarobić 200% w 24 godziny?

W skrócie, Enjin Coin potroił swoją wartość tylko w ciągu jednego dnia. Patrząc się dokładnie na wykres ENJ, zobaczymy wzrost w odniesieniu do BTC z 0.00000958 BTC do 0.00002943, czyli o ponad dwieście procent!

Ogromne wzrosty jedynie w 24 godziny? Enjin Coin zaskoczył nawet właścicieli ENJ, wzrastając o 200% w jeden dzień.

Warto zwrócić uwagę na wzrost wolumenu handlu Enjin Coin

Co teraz zrobić? Jeśli jesteś posiadaczem kryptowaluty Enjin i trzymasz ją od dłuższego czasu, zdecydowanie warto skorzystać z okazji i zrealizować część zysków. Jeśli masz taką możliwość, wycofaj pierwotną inwestycję i potraktuj resztę jako inwestycję bez ryzyka. Jest spora szansa, że gros wzrostów na plotkach jest już za nami… Być może, aż do ogłoszenia projektu gamingowego na smartfonach Samsunga.

Gdzie kupić Enjin?

Gdzie najtaniej kupić kryptowalutę Enjin Coin? Giełdy z najniższymi prowizjami (0.2% za całą transakcję) są zlokalizowane w Chinach: Binance, gdzie jest największy obrót tokenem ENJ i KuCoin.

Giełda kryptowalut binance to miejsce, gdzie można kupić Ethereum. Dobre opinie i wysoki obrót przemawiają za Binance.

Giełda kryptowalut Binance jest największą giełdą kryptowalut. Jej zaletami są brak weryfikacji, prosty interface, najniższe prowizje (0.075% w promocji). Dzienny obrót tokenami Enjin w lutym 2019 wyniósł nawet 80 milionów dolarów dziennie (50% całego obrotu tym coinem).

Opinie o kucoin, dużej, anonimowej giełdzie kryptowalut bez weryfikacji

Giełda kryptowalut KuCoin, która nie tylko ma niskie prowizje: 0.2% za transakcję, ale oferuje dodatkowo udziały analogiczne do dywidendy z akcji. Giełda dzieli się z inwestorami prowizjami z handlu, które inwestorzy płacą za dokonywanie transakcji.


Chcesz wejść na wyższy poziom inwestowania w kryptowaluty? Handel z dźwignią do 100x ze zniżką!

Czy prognoza kursu bitcoin, ethereum, lisk, litecoin ma szansę sprawdzić się w 2020 i dalej? Na pewno warto rozważyć wiele aspektów w analizie tych kryptowalut.

25/02/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Prognozy cen kryptowalut. Kurs Bitcoin, Ethereum, Litecoin, Lisk w 2020 i później

Czy jest możliwe przewidywanie kursów kryptowalut? Podobnie jak na rynkach kapitałowych, poprawne przewidzenie przyszłej ceny instrumentów finansowych może przynieść przewidującemu korzyści finansowe. Często będą to nawet wielkie korzyści finansowe. Czy jest to powodem, dla którego tak dużo ludzi co dzień próbuje szczęścia w przewidywaniu cen, również Bitcoina, Ethereum, Liska, Litecoina i innych kryptowalut? Prowizje za inwestowanie kryptowalutami są bardzo niskie, ale trzeba jeszcze zarabiać…

Jak wygląda aktualny stan wiedzy o prognozach kursów kryptowalut

Większość graczy, analityków, komentatorów i ogólnie osób w taki czy inny sposób zaangażowanych w rynki finansowe nie używa w swojej terminologii stwierdzeń, które sugerowałyby proces zgadywania kursów z przyszłości. Jednym z powodów jest fakt, że wiąże się to ze sporą nieprzyjemnością w przypadku nietrafionych przewidywań. Z drugiej strony, kilka trafionych analiz pozwala na zbudowanie solidnej podstawy do sprzedaży produktów i usług.

W innej sytuacji są aktywni gracze i zarządcy kapitału, np. funduszy inwestycyjnych lub hedgingowych, czy też spekulanci na rynkach kryptowalut. Oni są regularnie oceniani pod kątem trafności zawieranych transakcji, a niefortunna pomyłka jest natychmiast karana stratą kapitału. Widzimy tutaj zatem konflikt interesów, ponieważ tylko ta ostatnia grupa odczuwa na własnej skórze konsekwencje rzucanych prognoz cen. Ten krajobraz będzie nam towarzyszył przez całą przygodę z rynkami finansowymi.

Jak przewidywać ceny kryptowalut? Czy prognozy kursu kryptowalut mają szanse się sprawdzić?

Hipoteza rynków efektywnych – czy rynki kryptowalut są efektywne?

Hipoteza rynków efektywnych to jedna z podstawowych prawd o rynku finansowym, opracowana około stu lat temu, choć popularność zyskała w okolicach lat ’60. Zakłada ona, że cena danego instrumentu jest wynikiem reakcji uczestników rynku na spływające informacje oraz racjonalnych oczekiwań tychże uczestników rynków. W wyniku tego założenia uznajemy, że gdy informacja się pojawia, prawie natychmiast znajduje ona odzwierciedlenie w cenie. To założenie ma bardzo surowe konsekwencje: jeśli jest prawdziwe, to oznacza, że wszystkie dostępne informacje o danym instrumencie czy aktywie są już zawarte w jego aktualnej cenie. Ruch cen w takim układzie to losowe zmiany wokół wartości, która odzwierciedla aktualny stan wiedzy o danym instrumencie. Kolejną konsekwencją tego podejścia to twierdzenie, że przyszłej ceny instrumentu nie da się przewidzieć za pomocą śledzenia i analizy cen z przeszłości: teoria określa ruch ceny aktywa jako “losową ścieżkę”, która ma komponent stochastyczny i jest z natury nieprzewidywalny.

Czy ma to zastosowanie do rynku kryptowalut, Bitcoina, Ethereum i innych tokenów? Cyfrowe aktywa zdają się mieć naturę rynkową, więc ta fundamentalna hipoteza powinna w ich przypadku również być prawdziwa. Potwierdza to szybki rozwój infrastruktury wymiany tokenów, gdzie w dziesięć lat udało się rozbudować liczbę giełd do kilku tysięcy, a rynków do dziesiątek tysięcy.

Jak przewidywać kurs kryptowalut?

Jeśli inwestor zgadza się z wieloletnim dorobkiem pracy naukowej ekonomistów, którego rezultatem jest teoria rynków efektywnych, akceptuje zatem fakt, że cena porusza się losowo wokół aktualnej opinii rynku o wartości danego instrumentu lub aktywa. Nie oznacza to jednak, że próby przewidywania cen są skazane na porażkę. Inwestor, który jest bacznym obserwatorem ruchu cen lub wskaźników, po pewnym czasie będzie w stanie zauważyć powtarzalne wzorce, które może spróbować zebrać w modelu inwestycyjnym. Odpowiednio dopracowany i przetestowany model może produkować sygnały, które pozwolą zainkasować zyski ze spekulacji w krótkim terminie, a z inwestowania w dłuższym. Wiara w poprawność hipotezy, że rynki są efektywne, wcale nie musi oznaczać, że determinizm losowości pozbawia szans na regularne zarabianie jako trader czy inwestor.

Czy analiza fundamentalna kryptowalut ma szansę przynieść zyski? Sprawdzamy, czy AF kryptowalut daje przewagę na rynku.

Analiza fundamentalna kursu kryptowalut

Odpowiedź na pytanie, czy analiza fundamentalna kryptowalut, takich jak Bitcoin, Ethereum czy Lisk sprowadza się jedynie do zastosowania analizy fundamentalnej opartej o wskaźniki znane z rynku akcji, jest niejednoznaczna. Z jednej strony wskaźnik Cena/Zysk jest wspaniałą heurystyką, która pozwoliła pokoleniom inwestorów giełdowych uprościć proces selekcji spółek do długoterminowych inwestycji. Co więcej, jej dynamiczny charakter pozwalał nie tylko dokonać selekcji, ale też śledzić rezultat inwestycji i dokonywać koniecznych zmian, na wypadek pogorszenia sytuacji w spółce. Z drugiej jednak strony, w przypadku kryptowalut brakuje komponentu zysków, ponieważ kryptowaluty nie są firmami nastawionymi na zysk, a często aktywami cyfrowymi, czyli zjawiskami o innej naturze. Inne wskaźniki również mogą napotkać szereg problemów wynikających z odmiennych parametrów projektów kryptowalutowych, porównując je do tradycyjnych przedsięwzięć. Potrzeba zatem innych ram do oceny inwestycyjnego potencjału.

Czym zastąpić współczynnik cena/zysk w przypadku kryptowalut?

Cena jest jednoznacznym parametrem, natomiast zysk ma inne znaczenie w przypadku aktywów cyfrowych. Kryptowaluta lub projekt dostarczający konkretną usługę opartą o blockchain i wyemitowane na nim tokeny nie podlega tradycyjnym sposobom ewaluacji inwestycji. Bierze się to chociażby z faktu, że kupując token, nie stajemy się właścicielem strumienia udziałów w zysku, do którego uprawnia posiadanie akcji. Wręcz przeciwnie, najczęściej jako tokeny nabywamy jeden z elementów systemu informatycznego. Potrzeba zatem innego modelu wyceny dla kryptowalut, tokenów, ICO i aktywów cyfrowych.

Co więcej, przytomny inwestor, który stosuje heurystyki, zamiast wgłębiać się w multum sposobów analizowania finansów, może zwracać uwagę na cashflow firmy. W ostatecznym rozrachunku, szczególnie w czasach na przełomach cykli, jest to parametr, który może decydować o powodzeniu inwestycji. Pytanie o cashflow w przypadku firmy staramy się zainspirować w kontekście kryptowalut. Jaki byłby ekwiwalent cashflow projektu opartego o blockchain, takiego jak Bitcoin, Ethereum, Lisk czy Litecoin?

Jakie inne parametry, współczynnik i wskaźniki finansowe dla kryptowalut?

Przeglądając listę wskaźników analizy fundamentalnej, można dostać oczopląsu od ich liczby. Co gorsza, większość będzie miała sens jedynie dla księgowych z perspektywy insidera, ponieważ służą do oceny kondycji przedsięwzięcia lub wygenerowania kolejnego zestawu jeszcze bardziej skomplikowanych wskaźników. Od tego prawdopodobnie nie da się uciec. Jakie parametry można badać dla cyfrowych aktywów?

  • kapitalizacja i jej pochodna, czyli cena coina lub tokena,
  • historia finansowa, w tym historia ceny, wartość ICO lub emisji, proporcje dystrybucji tokenów na starcie,
  • kondycja projektu, czyli team, liczba commitów do repozytorium, ilość coinów trzymanych przez twórców i team,
  • wsparcie społeczności, czyli liczba followerów w mediach społecznościowych (Facebook, Twitter, Telegram, Reddit, BitcoinTalk),
  • potencjał zysku z dochodów za rozwiązanie problemu, które dostarcza projekt,
  • kwestie charakterystyczne dla konkretnych projektów

Każdy z tych parametrów warto rozważyć w szczegółach dla wybranych projektów. Niektóre projekty są na tak wczesnym etapie rozwoju lub celują w tak wczesny segment rynku, że bardzo trudno jest odnieść się do jakiegoś istniejącego i wycenionego przez rynek rozwiązania. W tym przypadku waga ostatniego punktu wzrasta, a co za tym idzie niepewność co do dokładności estymacji.

Analiza techniczna kryptowalut to popularna metoda tradingu. Czy daje przewagę w długim terminie nad innymi metodami oceny kursu Bitcoina, Ethereum, Liska, Litecoina i innych aktywów cyfrowych?

Analiza techniczna kursu kryptowalut

W przypadku analizy technicznej sprawa jest prostsza, przynajmniej jeśli pamiętamy wcześniejsze odniesienie do analizy fundamentalnej. Rozpoznawanie wzorców z wykresów narysowanych przez poziomy cen waloru w określonych, najczęściej popularnych interwałach czasowych, takich jak dni, godziny czy minuty to wieloletnia tradycja. Co do skuteczności tego sposobu dyskusje toczą się tak długo, jak istnieje sama analiza techniczna. Na jej korzyść przemawia ogromna popularność tej metody, choć ważną rolę gra tutaj niska bariera wejścia. Na amerykańskich rynkach, gdzie instytucje regulujące mają sporo do powiedzenia, techniczni analitycy mają swoją organizację wydającą certyfikaty biegłości i dobrych praktyk. Reputacja tego certyfikatu jest porównywalna do federalnego certyfikowanego doradcy finansowego lub inwestycyjnego, co potwierdza rozpoznanie analizy technicznej jako uznanej metody analizy rynku.

My, na potrzeby analizy rynku kryptowalut przypomnimy jedynie parę zdroworozsądkowych zasad. Najważniejsza jest taka, że grają pieniądze, a nie konstrukcje narysowane na wykresie. Istnieje wiele podręcznikowych wzorców, takich jak “głowa i ramiona”, “kliny” czy “chorągiewka”, jednakże za takimi obrazami zawsze stoją realne transakcje. Są one często specjalnie tworzone przez inwestorów z dużym kapitałem, którzy walczą z inwestorami ze średnim kapitałem o ich pieniądze. Ofiarami tych walk są często inwestorzy z małym kapitałem, którym brak świadomości tej ważnej zasady. Przed wejściem na rynek warto sprawdzić, przeciwko komu gramy, jak dużym kapitałem dysponują przeciwnicy i jakie mają ogólne cele, warunki i ograniczenia. Nie jest to proste, co stoi wbrew twierdzeniu, że do gry za pomocą AT potrzeba jedynie wykresu.

Do grania za pomocą analizy technicznej, paradoksalnie, można zabrać się podobnie, jak do analizy fundamentalnej. Rozpoczęcie od wykresu ceny kryptowaluty, dołożenie wolumenu, a potem kolejnych wskaźników i parametrów to pierwszy krok do zbudowania konkretnego modelu generowania potencjalnie zyskownych wzorców. W odróżnieniu od AF, w przypadku AT rywalizacja z automatami i innymi technikami wymusza na inwestorze pewien poziom automatyzacji tradingu. Jest to spowodowane koniecznością zapewnienia sobie zarówno szybkiego czasu reakcji na wypełniający się wzorzec, jak i dużo mniejszych marginesów zysku, przez co w celu osiągnięcia profitów należy często wejść w większą liczbę zakładów.

Czy inwestor ma szanse w walce na rynku ze sztuczną inteligencją i algorytmami? Inwestowanie w Bitcoin czy Ethereum jest zdominowane przez AI.

Machine learning i AI (sztuczna inteligencja) zdominowały daytrading

Wydaje się, że większość spekulantów na rynkach finansowych przegapiła moment, w którym człowiek przegrał definitywnie rywalizację z algorytmami w daytradingu. Miało to swój wyraz po relatywnie niedługim czasie, gdy traderzy instytucjonalni, którzy byli zatrudnieni jako dostarczyciele płynności na najważniejsze rynki na świecie, zostali przekwalifikowani do obsługi transakcyjnych systemów informatycznych. Nie oznacza to, że wszyscy stracili pracę, po prostu nie występuje już zjawisko pod postacią samodzielnego trader w instytucjach, a w zamian zatrudniani są ludzie łączący kompetencje finansistów, programistów, analityków i naukowców-innowatorów.

Tzw. ulica nie do końca pogodziła się z myślą o tym, że daytrading jest jedynie domeną algorytmów. Często zdarza się, że młody inwestor szuka swoich szans w żmudnym przeszukiwaniu wzorców na granicy analizy technicznej i fundamentalnej, w nadziei na to, że zdobędzie przewagę. Najczęściej w nieświadomości, że walkę o dostęp i interpretacje dostępnych wiadomości przegrał nie tylko w kontekście możliwości ich analizowania, wyciągania wniosków i implementacji w modelu inwestycyjnym, ale w ważniejszym wymiarze: tworzenia i dystrybucji informacji.

Jak działa FinTech w kontekście tradingu?

FinTech to branża o bardzo szerokim zasięgu. Trading i rynki to jedynie jej niewielki wycinek. Do użytku indywidualnego spekulanta bezpieczne jest założenie, że nie ma po co podawać w wątpliwość konieczności dołączenia do rewolucji. Oznacza to konieczność nauki wielu nowych aspektów, często związanych z programowaniem, sztuczną inteligencją czy metodami maszynowego rozpoznawania wzorców. AI na rynkach kryptowalut istnieje nie tylko w postaci ryzykownych projektów, ale też istniejących rozwiązań tradingowych, developowanych często przed ekranami indywidualnych inwestorów.

Do rozwiązywania problemów w co inwestować, jaką częścią kapitału, jak często zmieniać pozycje i polować na przeciwników na rynkach zaprzęgnięte są skomplikowane modele matematyczno-informatyczne, często oparte o sztuczną inteligencję zasilaną wnioskami z analizy big data. FinTech zajmuje się projektowaniem, wdrażaniem i utrzymywaniem takich kombajnów do koszenia zysku.

Jak Big Money lub Smart Money rozpoznają rynki finansowe?

Wielką przewagę inwestorom instytucjonalnym lub bankom już na starcie daje dostęp do drogich danych ze zbiorów big data. Chodzi tutaj zarówno o ważne dla gospodarki wskaźniki, takie jak GDP, poziom inflacji czy stóp procentowych, ale również dane dotyczące firm i przedsięwzięć, które nie tylko mają obowiązek cyklicznego raportowania, ale również same podlegają cyklom gospodarczym mającym wpływ na branże i sektory.

Kolejnym aspektem dającym przewagę jest kapitał pozwalający na utrzymanie i rozwój modeli przetwarzających dane na sugerowane posunięcia na rynkach w połączeniu z automatami pozwalającymi na błyskawiczne egzekucje rekomendacji w realne transakcje. Pozwala to zająć pozycję dużo szybciej niż inne systemy, nie wspominając już o prędkości pozwalającej na wyprzedzenie człowieka, który swoje decyzje wprowadza do systemu za pomocą klawiatury i myszki lub ekranu telefonu.

Dzięki swoim zasobom duży kapitał ma wgląd w opracowany przez algorytmy i na bieżąco odświeżany obraz stanu gospodarki, oparty o dostępne i płatne dane, takie jak ISM, PMI, poziomy indeksów giełdowych i ceny surowców. Dzięki temu, że algorytmy nie podlegają emocjom, tak jak inwestorzy z krwi i kości, egzekucja podstawowych strategii, takich jak momentum pozwala wyciągnąć jeszcze więcej zysków, ponieważ algorytm nie zamyka ze strach pozycji z pozytywną wartością oczekiwaną, mimo zawirować na rynkach.

Jakie są prognozy cen kryptowalut na 2019, 2020 i dalej? Tego nikt nie wie, ale możemy sobie pomóc analizując sytuację w Bitcoinie, Ethereum, Litecoinie, Lisku.

Jak zabrać się za prognozę kursu kryptowalut?

Ze względu na bardzo poważną konkurencję ze strony algorytmów i quantów (czyli specjalistów aplikujących matematyczne i statystyczne modele), indywidualny inwestor jest na rozdrożu. Coś jednak trzeba robić, kapitał nie może leżeć niezagospodarowany z oczywistych względów. Warto pamiętać, że analiza i przygotowanie merytoryczne powinno zaowocować posiadaniem zdecydowanego poglądu na poszczególne projekty. Jest to bardzo istotne, chociażby po to, żeby ustawić je w hierarchię kryptowalut, z których wybierzemy tą, która jest warta zainwestowania i dalszej pracy. Stąd nasze zestawienie, które może być potraktowane jako wstęp do własnego opracowania.

Co to jest Bitcoin? Jak szybko dowiedzieć się, co to Bitcoin i zacząć przygodę z kryptowalutami

Prognoza kursu Bitcoin

Jak może zachować się cena Bitcoina, najważniejszej kryptowaluty w ekosystemie? Spróbujmy popatrzeć na ten projekt przez nasz framework. Spróbujmy na początek rozbić prognozę kursu Bitcoin na interwały czasowe, które wydają się nam sensowne. Od razu odrzućmy planowanie spekulacji w krótkich interwałach, takich jak minuty. Szukanie szczęścia w tradingu przeciwko algorytmom może być interesujące z technicznego i rozrywkowego punktu widzenia, tracenie kapitału już niestety do przyjemnych nie należy. Interesują nas zatem dłuższe interwały.

Kapitalizacja Bitcoina wg coinmarketcap i cena BTC

Bitcoin jest od zawsze największą kryptowalutą pod względem kapitalizacji wg serwisu coinmarketcap, który dostarcza aktualne dane z rynku kryptowalut. Bitcoin najczęściej wygrywa z pozostałymi projektami nie tylko pod względem najwyższej wartości, ale również pod względem wolumenu transakcji. Cena Bitcoina wzrastała cyklicznie od startu projektu, w miarę dołączania nowych użytkowników, developerów i rozrastania się ekosystemu o nowe giełdy, projekty.

Kurs Bitcoina na początku 2019 roku zmierza od dołu w kierunku $4000, co przy aktualnej liczbie wydobytych jednostek BTC (17,5 miliona) daje kapitalizację około 70 miliardów dolarów (70 amerykańskich bilionów). Najwyższy w historii kurs Bitcoina wyniósł około 19 tysięcy dolarów, pod koniec 2017 roku.

Historia finansowa Bitcoina

Historia Bitcoina rozpoczyna się oficjalnie w 2009 roku, choć ważne wydarzenia, które doprowadziły do powstania ekosystemu BTC, sięgają lat ’90, gdy powstawały teoretyczne i kryptograficzne podstawy cyberwalut. Domniemany twórca Bitcoina, Satoshi Nakamoto, “anonimowo” opublikował whitepaper, który stał się podstawą i wyznacznikiem kierunku rozwoju projektu. Genesis block i pierwsze jednostki BTC posłużyły do rozwoju projektu przez pierwszych deweloperów. Według niektórych estymacji, około 36% ze wszystkich Bitcoinów zostało “utraconych” na różne sposoby, włącznie z tymi użytymi na potrzeby developmentu i rozwoju, i nie można do nich dotrzeć w celu tradingu lub wydania.

Dystrybucja Bitcoina odbywa się na podstawie algorytmu Proof of Work, a infrastruktura dedykowana do utrzymywania sieci i potwierdzania transakcji jest bardzo dobrze rozwinięta. Najpopularniejsi producenci urządzeń do kopania Bitcoin to firmy działające od wielu lat Bitmain i Bitfury, jak również challengerzy jak Halong Mining. Warto wziąć pod uwagę fakt, że za pomocą tych urządzeń można kopać inne kryptowaluty oparte o ten sam algorytm. Dodatkowo należy pamiętać, że kopanie Bitcona za pomocą procesorów lub kart graficznych nie ma sensu ze względu na bardzo wysoką trudność – te urządzenia najlepiej sprawdzą się do kopania innych kryptowalut, odpornych na dedykowane układy scalone.

Kondycja projektu Bitcoin pod kątem zespołu i IT

W projekt Bitcoin jest zaangażowana Fundacja Bitcoin, a samo działanie kryptowaluty Bitcoin jest oparte o zdecentralizowaną sieć węzłów, na których działa oprogramowanie open-source opracowywane i wspierane przez developerów zaangażowanych w projekt. Węzły zajmują się zarówno przechowywaniem lokalnej wersji blockchainu, jak i wydobyciem kryptowaluty, jeśli tylko są wyposażone w odpowiedni sprzęt do obliczeń. Ze względu na fakt, że jest to projekt o otwartym źródle kodu, każdy programista może dołączyć do zespołu projektowego i rozwiązać problem lub dołożyć rozwiązanie. Programiści o największej liczbie kontrybucji kodu to Wladimir van der Laan, Jonas Schnelli, Cory Fields, Marco Falke, a we wcześniejszych latach Gavin Andresen, Gregory Maxwell czy Peter Todd. Liczba kontrybutorów utrzymuje się powyżej 700, a commitów prawie 150 w miesiącu.

Aktualne wyzwanie, przed jakim stoi Bitcoin to wsparcie i popularyzacja rozwiązania Segregated Witness, które zostało wdrożone w celu przyspieszenia działania sieci BTC oraz zwiększenie przepustowości i liczby obsługiwanych transakcji. Mimo tego, że zwiększenie przepustowości za pomocą Lightning Network nie budzi kontrowersji, to różnica zarówno w formacie adresu, a co za tym idzie działaniu portfeli Bitcoin, jak i generalnej obsługi nowego sposobu przesyłania płatności może sprawić trudności mniej biegłym użytkownikom. Dobrą stroną zmiany jest zmniejszenie kosztów transakcji. Innym wyzwaniem dla Bitcoina, który być może jest poza zasięgiem zespołu projektowego i ma dobre strony, jest szybki rozwój projektów opartych o blockchain, które mogą zastąpić niektóre funkcjonalności Bitcoina.

Wsparcie społeczności Bitcoin i BTC w mediach społecznościowych

Bitcoin ma bardzo szeroką bazę użytkowników wspierających technologię i uczestniczących w życiu projektu. Zwykle za oficjalną reprezentację technologii Bitcoin uważa się profile podstawowego portfela Bitcoin Core (100k followerów na Twiter), choć inne profile i organizacje gromadzą większe społeczności. Kanał Reddit o tematyce Bitcoin zgromadził ponad milion subskrybentów!

Warto zwrócić uwagę na społeczność Bitcoina, która wychodzi z wirtualnego świata i organizuje eventy i meet-upy w celu osobistych kontaktów zwolenników kryptowalut. Innym aspektem jest przyjmowanie płatności w BTC za towary i usługi, co często znajduje odzwierciedlenie w umieszczaniu logotypu Bitcoin w witrynach sklepowych. Dobrym wskaźnikiem adaptacji są bitomaty, czyli bankomaty kryptowalutowe, umożliwiające wymianę BTC na tradycyjne waluty. Ich liczba i umiejscowienie są sygnałem, że w danym obszarze istnieje zainteresowanie kryptowalutami.

Prognoza kursu bitcoin może przynieść spore zyski, jeśli jest poprawna. Niestety przewidywania kursu bitcoin są obarczone ryzykiem.

Potencjał zysku z dochodów za rozwiązanie problemu

Jaki problem rozwiązuje Bitcoin? Najprostsza analogia, która obrazuje miejsce Bitcoina w finansowym krajobrazie to teleport, rodem z filmów sci-fi. Bitcoin pozwala na dematerializację środków finansowych w jednym miejscu i szybkie odtworzenie ich w drugim, niezależnie od wielkości środków, lokalizacji czy urządzenia lub systemu operacyjnego, przy zachowaniu osobistej kontroli nad zasobami. Co do zasady, natura tego rozwiązania zakłada, że transferujący nie trzyma (!!) środków w sieci rozliczeniowej, a jedynie używa jej do szybkiego przesyłu. Ta uwaga jest szczególnie istotna w odniesieniu do osób, które zatrzymały się w 2013 i strategii hodl.

Wartość Bitcoina ma potencjał wzrostu, jeśli w kolejnej warstwie biznesowej pojawi się odpowiednia liczba użytecznych rozwiązań, korzystających z ekosystemu Bitcoina jako sieci przesyłowej i zabezpieczenia. Dodatkowo im więcej projektów będzie widziało konieczność przechowywania pewnej liczby BTC jako zabezpieczenia płynności, wpłynie to na cenę, ze względu na ograniczenie podaży.

Co unikalnego dla BTC potrzebujemy wziąć pod uwagę?

Bitcoin jest najbardziej rozpoznawalną wśród wszystkich kryptowalut. Jest to również najbardziej rozpoznawalny projekt pośród innowacji opartych o blockchain, choć projekty korporacyjne mogą w przyszłości zagrozić pierwszemu miejscu. Jest to z jednej strony dużym przywilejem, ponieważ często Bitcoin jest dla ludzi synonimem kryptowaluty, z drugiej strony jednak na projekcie Bitcoin spoczywa duża odpowiedzialność i oczekiwania szybkiego rozwoju. Miały one swoje odzwierciedlenie w dużym ciśnieniu na powstanie funduszu ETF opartego o kryptowaluty (projekt nie doszedł do skutku w 2017 i w 2018), szybkiej adaptacji na najpopularniejszych platformach (portfele natywne w systemie Android i iOS), współpraca z największymi brandami i korporacjami na świecie (trudna do realizacji ze względu na ograniczenia technologiczne) i wielu innych oczekiwaniach.

Bitcoin: prognoza kursu na 2019

Bitcoin znajduje się w trendzie spadkowym od grudnia 2017 i od tamtej pory wyznacza nowe dołki. Z drugiej strony, projekt może liczyć na długoterminowy popyt ze strony użytkowników, którzy widzą wartość w szybkim przesyle wartości. Krajobraz projektów kryptowalutowych, odpoczywając po zbyt dużych i szybkich wzrostach, dokonuje samoregulacji, dzięki której przetrwają tylko te projekty, które mają wystarczająco siły i zasobów do pokonywania realnych trudności. Projekcja długoterminowego wzrostu zakłada, że poziom solidnego wsparcia w okolicach $1200 oraz $2500 jest dolną granicą, do której może spaść kurs Bitcoina, ponieważ na tych poziomach znajduje się bardzo duży popyt, który szybko wywinduje ceny z powrotem do poziomu kilku tysięcy dolarów. Czasy szybkich wzrostów do poziomu $20000 być może się już skończyły, jednakże jest spora szansa, że Bitcoin nie będzie już notował dramatycznych spadków o 80% w rok, tylko będzie spokojnie budował wartość dzięki coraz większej liczbie ludzi i firm, którzy trzymają BTC jako zabezpieczenie płynności przyszłych projektów opartych o kryptowaluty.

Bitcoin: prognoza kuru na 2020 i dalej

Jak zarabiać na BTC w długiej perspektywie? Z pewnością trzeba wziąć pod uwagę metody zarabiania na Bitcoinie, ponieważ to w pierwszej kolejności przyciągnie nowych użytkowników. Prognoza długoterminowa Bitcoin musi też czerpać z poziomu adaptacji technologii do płatności “na co dzień” oraz ułatwiania przesyłania dużych pieniędzy pomiędzy państwami i kontynentami. Na początku 2019 roku, Bitcoin wydaje się naturalną częścią finansowego krajobrazu zachodniego świata, z tickerem BTC wyświetlanym w najpopularniejszych finansowych kanałach telewizyjnych. Nie zanosi się przez to na duże wzrosty i dokłada to jeszcze jedno ograniczenie w postaci drastycznych wyprzedaży w momentach kryzysu światowych finansów. Jasna strona tej sytuacji jest taka, że jeśli pogoda na rynkach finansowych będzie sprzyjająca, to po świecie krąży wystarczająco dużo chętnego na ryzyko kapitału, żeby wzrost wartości BTC zadowolił nawet najtwardszych realistów. Bitcoina można kupić na anonimowych giełdach kryptowalut bez weryfikacji.

Czy portfel Lisk Hub wpłynie pozytywnie na prognozy kursu Lisk?

Prognoza kursu Lisk

Lisk to kryptowaluta, którą opisywaliśmy już kilka razy, między innymi w artykule o tym, gdzie kupić Lisk. To projekt, który jest jednym ze zdecentralizowanych środowisk dla aplikacji z własną kryptowalutą opartą o blockchain. To, co odróżnia ten projekt od konkurentów, takich jak Ethereum czy NEO to chociażby fakt wsparcia popularnego języka programowania JavaScript. Otwiera to środowisko dla wielu developerów, którzy korzystają z JS. Na początku 2018 projekt przeszedł restrukturyzację.

Kapitalizacja Lisk wg coinmarketcap i cena LSK

Wycena projektu Lisk zmienia się w rytm szerokiego rynku kryptowalut. Po osiągnięciu szczytu wyceny w lutym 2018 (były to okolice rebrandingu, który zakończył się powodzeniem), cena spadła razem z kapitalizacją rynku do poziomów $1, gdzie osiągnięto stabilizację. Aktualnie projekt zajmuje 38 miejsce w rankingu kapitalizacji kryptowalut wg coinmarketcap, z wyceną wszystkich tokenów w wysokości ok. 140 milionów dolarów.

Historia finansowa Liska (ICO i dystrybucja)

Initial Coin Offering Lisk zostało przeprowadzone w 2016 roku, a cena za jednostkę wyniosła $0,1. Możemy uznać, że jest to granica bólu wczesnych inwestorów, którzy nie chcieliby dopuścić do spadku wartości LSK poniżej tej wartości. Jesteśmy jeszcze daleko od tego poziomu, ponieważ najniższym poziomem, do którego bessa sprowadziła cenę coina, jest $1,06. Dystrybucja tokenów podczas ICO sprowadziła się do sprzedaży 85% tokenów inwestorom, do twórców i early adaptersów trafiło około 10% podaży. Najwyższym poziomem ceny LSK jest okolica $30 dolarów za coina.

Kondycja projektu pod kątem IT (team, rozwój projektu)

Sama kryptowaluta jest forkiem projektu Crypti, gdzie zainteresowani mogą szukać prehistorii technologii Lisk. Założyciele to Olivier Beddows i Max Kordek (odpowiednio CTO i CEO). Projekt charakteryzuje się wysoką tygodniową średnią commitów, która wynosi około 50, a w maksymalnych tygodniach nawet 150 commitów do repozytorium. Liczba kontrybutorów wynosi aktualnie 57.

Wsparcie społeczności i media społecznościowe

Projekt cieszy się dużym poparciem ze strony inwestorów i sporą grupą tzw. wyznawców. Jest to charakterystyka użytkowników, którzy nie tylko zainwestowali kapitał w projekt lub spekulację, ale również aktywnie udzielają się w internecie i poza nim, produkując pozytywne wiadomości na temat projektu oraz dostarczając darmowe wsparcie społeczności i nowym inwestorom.

Aktualna liczba followerów na Twitterze to ponad 180 tysięcy, a kanał Reddit to społeczność 30 tysięcy użytkowników.

Potencjał zysku z dochodów za rozwiązanie problemu, który rozwiązuje Lisk

Jaki problem rozwiązuje Lisk? Dostarcza usługę w modelu Blockchain-as-a-Service, gdzie klientami są przedsięwzięcia lub projekty, które zdecydowały się nie rozwijać rozwiązania blockchain in-house, tylko mogą kupić je z całą infrastrukturą utrzymywaną przez Liska i oliwioną obrotem tokenów LSK. Jest to zatem inwestycja, która podlega cyklom, wg których działa branża IT.

Czy można prognozować kurs Lisk w oparciu o cenę LSK? Czy lepiej zrobić analizę fundamentalną projektów js w oparciu o Lisk?

Kwestie charakterystyczne dla projektu Lisk

Wielu inwestorów w Polsce zajęło spore pozycje w kryptowalucie Lisk z powodu który aktualnie wydaje się nielogiczny. Na początku boomu na kryptowaluty Polacy (nieznający angielskiego) często wybierali giełdę kryptowalut BitBay, która jako jedna z niewielu prowadziła intensywny marketing i miała wsparcie po polsku. Giełda ta miała przez bardzo długi czas poważny minus w postaci dramatycznie małej liczby dostępnych kryptowalut. Jednym z projektów, które były dostępne, był Lisk, co przy braku konkurencji o wielkie ilości spekulacyjnego kapitału doprowadziło do przeważenia liczby tokenów LSK w portfelach Polaków. Ta sama sytuacja spotkała inwestorów w kryptowalutę Game Credits. Z jednej strony są to przymusowi, wieloletni inwestorzy, którzy nie sprzedadzą do momentu powrotu do wysokich wycen. Jednakże, z biegiem czasu część z nich będzie zmuszona z wielu powodów do pozbycia się tokenów z ogromną stratą, przez co nie wróci już nigdy do projektu. Aktualnie większość inwestorów decyduje się na zakup Lisk na giełdach o najniższej prowzji.

Strategiczne partnerstwo z Microsoft Azure to kolejny aspekt, który warto śledzić. Warunki, jakie Lisk otrzymuje od dużych partnerów, bardzo mocno wpływają na potencjalną zyskowność przedsięwzięcia. Im niższe koszty udostępniania infrastruktury blockchain innym firmom i użytkownikom uda się osiągnąć, tym większa ilość kapitału może zostać przeznaczona na badania i rozwój.

Lisk prognozy na 2019

Cena coina Lisk w okolicach $1 wydaje się odzwierciedlać rynkowy consensus. Potencjał Liska zależy od wielu czynników, z których malejące znaczenie ma solidne wsparcie społeczności, a rosnące biznesowe bariery i możliwości rozwoju i zdobywania klientów z branży IT, przy jednoczesnym realizowaniu planów oznaczonych konkretną roadmapą i obietnicą partnerstw. W przypadku powolnego rozwoju i braku wpadek cena tokena Lisk może w perspektywie kilku lat uzyskać cenę kilku dolarów. Prognoza jest stawiana ze świadomością, że potencjał projektu może zostać ograniczony rozwojem mocniejszej konkurencji, takiej jak Ethereum, Neo czy nowy, innowacyjny dApp.

Lisk prognozy na 2020 i dalej

Prognoza długoterminowa Lisk jest obarczona większą niepewnością. Wiadomo jednak, że nierealne są oczekiwania powrotu do wycen z górki cenowej całego rynku. Złożyły się na nie zarówno fantastyczny sentyment świata w kierunku kryptowalut w 2017 i na początku 2018, jak i lokalne anomalie, takie jak konfrontacja małego rynku i dużego kapitału, który nie może się na nim zmieścić, windując w rezultacie cenę.

Czy da się zarabiać na Lisk? Jeśli jesteś developerem, który zna Java Script, możesz spróbować swoich sił na rynku zdecentralizowanych aplikacji. Innym sposobem jest zakup tokenów Lisk i wypożyczenie go delegatom w zamian za udział w forgowanych coinach. Są to aspekty, które z pewnością trzeba wziąć pod uwagę, formułując długoterminową prognozę cen Lisk. Sama jednak możliwość bezpośredniego zarobku, choć jest to dość skomplikowane technicznie, działa na plus.

Kryptowaluta Litecoin jest dostępna na większości giełd kryptowalut. Czy opłaca się kupić LTC w 2018 roku i zainwestować na kilka lat?

Prognoza kursu Litecoin

Litecoin jest w środowisku postrzegany jako poligon doświadczalny dla Bitcoina. Zbudowany na podobnej technologii pozwala przetestować niektóre rozwiązania bez narażania głównego ekosystemu na nadmierne ryzyko. Jest też projektem, który dzięki szybszemu wykopywaniu bloków pozwala na szybsze przesyłanie wartości.

Kapitalizacja Litecoin wg coinmarketcap i cena LTC

Wycena wszystkich coinów projektu Litecoin w rankingu coinmarketcap znajduje się na solidnym, piątym miejscu, z sumą około 1,5 miliarda dolarów. Cena LTC, po osiągnięcia krótkoterminowego dołka w okolicach $25, wspięła się z powrotem do około $50. Czy jest szansa, żeby kurs Litecoin osiągnął co najmniej poziomy najwyższych wycen z 2017, czyli $360? Zdecyduje o tym rynek i inwestorzy, którzy oceniają potencjał projektu.

Historia finansowa Litecoin (ICO i dystrybucja)

Litecoin został zaprezentowany światu pod koniec 2011 roku, jako wczesny fork Bitcoina. Wynikają z tego niemal identyczne techniczne założenia tej kryptowaluty. Z dużych różnic warto nadmienić odmienny sposób potwierdzania transakcji (Proof of Work oparte o scrypt) oraz krótszy czas bloku, który wynosi 2,5 minuty.

Kondycja projektu pod kątem IT (team, rozwój projektu)

Osobą, która stoi za Litecoinem, jest Charlie Lee. Ma on za sobą pracę dla MIT i giełdy kryptowalut Coinbase, aktualnie pracuje razem z Fundacją Litecoin nad popularyzacją projektu. Liczba commitów do repozytorium jest w porównaniu do innych projektów bardzo mała. Po dwóch miesiącach 2019 roku, do repozytorium trafił tylko… jeden, a w 2018 nie było lepiej. Liczba zarejestrowanych kontrybutorów jest jednak duża.

Wsparcie społeczności i media społecznościowe

Litecoin cieszy się sporą popularnością w mediach społecznościowych. Profil na Twitterze śledzi 31k followerów, natomiast kanał /r/Litecoin na reddit tworzy prawie 200k użytkowników.

Czy kurs Litecoin da się prognozować w oparciu o cenę Bitcoina, czy decydują parametry samego projektu LTC? Prognoza Litecoin wskazuje potencjał projektu.

Potencjał zysku z dochodów za rozwiązanie problemu, który rozwiązuje Litecoin

Jaki problem rozwiązuje Litecoin? Ze względu na zasięg projektu Bitcoin można by stwierdzić, że Litecoin jest miejscem do testowania przyszłych funkcjonalności BTC oraz sposobem na szybsze przesyłanie transakcji, gdy sieć Bitcoin z jakiegoś względu na to nie pozwala. Nie jest to jednak do końca prawda, ponieważ Litecoin jest samodzielnym projektem, który znalazł adaptację w wielu miejscach, gdzie potrzeba szybkiego potwierdzania transakcji i nie ma konieczności ekspozycji transakcji w blockchainie Bitcoina (np. z powodu podejścia do anonimowości lub technologicznego). Nie da się jednak ukryć faktu, że potencjał Litecoina jest ściśle powiązany z przyszłością największej kryptowaluty. Możemy potraktować LTC jako alternatywną ścieżkę transferu wartości.

Kwestie charakterystyczne dla projektu Litecoin

Adaptacja w największych portfelach kryptowalut to podstawa zwiększenia bazy użytkowników. Świetną wiadomością dla posiadaczy Litecoina było ogłoszenie Coinbase o wsparciu LTC. Ponadto, jednym z najważniejszych wydarzeń 2019 jest halving, który zmniejszy liczbę wydobywanych LTC z 25 na blok do 12.5. Spodziewana data to początek sierpnia 2019.

Litecoin prognozy na 2019, 2020 i dalej

Kryptowaluty i ich ceny są bardzo czułe na technologiczne limity podaży, stąd bardzo duża uwaga inwestorów kierowana jest na momenty wdrożenia zmian. W lutym 2019 wartość 1 LTC wzrosła o ponad 100% od dołka i nie da się ukryć, że inwestorzy kupujący Litecoina mają nadzieję na utrzymanie wzrostu wartości. Ma to wynikać z mniejszej podaży coinów ze strony sprzedających minerów. Do tej pory taka taktyka się sprawdzała pytaniem było jedynie, kiedy ustawić się z zakupem, żeby zdążyć przed halvingiem, pół roku przed wydaje się sensowne. Pozostaje pytanie, czy gros zysków na LTC mamy już za sobą i teraz pozostanie oczekiwanie na dokonanie się halvingu i kolejne informacje?

Długoterminowa prognoza Litecoin jest bardzo zależna od szerokiego rynku kryptowalut i od Bitcoina. Inwestorzy z pewnością pamiętają, jak w okolicach szczytu cen, CEO Litecoina powiedział, że sprzedaje wszystkie swoje posiadane LTC, ponieważ cena $360 wydaje się nie do utrzymania w tym czasie? Ciekawe, czy chwali się swoimi zakupami, gdy cena spadła przewidywane przez niego 90%?

Kryptowaluta Ethereum to środowisko zdecentralizowanych aplikacji. Czy ma szanse na wzrosty w 2019?

Prognoza kuru Ethereum

Ethereum to największy zdecentralizowany ekosystem aplikacji operujących na blockchain. Spełnia funkcje zarówno platformy obliczeniowej, jak i systemu operacyjnego.

Kapitalizacja Ethereum wg coinmarketcap i cena ETH

Wycena projektu sięga wg coinmarketcap 17 miliardów dolarów, co daje Ethereum solidne 2-3 miejsce wśród wszystkich kryptowalut. 1 ETH, po osiągnięciu dołka w okolicach bardzo silnego wsparcia około $80, wspiął się z powrotem prawie 100% wyżej, do okolic $150. Jest to jednak wciąż o rząd wielkości mniej, niż wycena ponad rok temu, gdy Ethereum był jedynym projektem, który był w stanie pociągnąć setki projektów ICO.

Historia finansowa Ethereum (ICO i dystrybucja)

Ethereum ruszyło w 2015 roku, a pierwsze ICO okazało się sukcesem, sprzedając wszystkie ETH w zakresie cen $0.3 do $0.45 za 1 ETH. Cena nieustannie wzrastała aż do bańki cenowej pod koniec 2017. Projekt jest dystrybuowany jako open source, natomiast opiekę nad nim sprawują zarówno Fundacja Ethereum (non-profit), jak i firmy z modelem biznesowym nastawionym na zysk. Warto wspomnieć o Enterprise Ethereum Alliance, czyli stowarzyszeniu wielu korporacji i firm, mających na celu wsparcie projektu. Są wśród nich banki (J. P. Morgan, Santander, BNY Mellon, ING, Sberbank, Scotiabank, National Bank of Canada, Mastercard), organizacje naukowe i badawcze (CME Group, Cornell University’s research group, Toyota Research Institute,), jak i korporacje (ConsenSys, Samsung SDS, Microsoft, Intel, Cooley LLP, Merck KGaA, DTCC, Deloitte, Accenture, Cisco Systems)

Kondycja projektu pod kątem IT (team, rozwój projektu)

Szef projektu, Vitalik Buterin, to znany w środowisku blockchain developer i lider. Projekt pod względem utrzymania stale się rozwija, ze średnią ok. 20 commitów do repozytorium tygodniowo, dokonywanych przez ponad 400 kontrybutorów.

Sam projekt Ethereum jest największym środowiskiem aplikacji i projektów blockchain, jest zatem jasne, że ciąży na nim odpowiedzialność za sporą część całej branży. Największe z nich, takie jak Basic Attention Token, Maker, Status, 0x, OmiseGo czy Storj to całe ekosystemy, często handlowane na największych giełdach kryptowalut. Kilka innych, takich jak Binance Coin, TrueUSD, USDCoin czy Paxos to kryptowaluty przyszłości napędzające swoje własne ekosystemy oraz giełdy.

Wsparcie społeczności i media społecznościowe

Sam szef projektu, Buterin, ma na twitterze prawie 850 tysięcy followerów. Kanał w serwisie reddit subskrybuje prawie pół miliona użytkowników. Oprócz społeczności zgromadzonej stricte wokół Ethereum również projekty, które używają łańcucha Ethereum, są pośrednio zainteresowane utrzymaniem i rozwojem projektu.

Kurs Ethereum trudno prognozować ze względu na dużo czynników. Projekt ETH ma spory potencjał wzrostu i duże ryzyko ze strony konkurencji.

Potencjał zysku z dochodów za rozwiązanie problemu, który rozwiązuje Ethereum

Jaki problem rozwiązuje Ethereum? Dostarcza środowisko zdecentralizowanych aplikacji, jednocześnie burząc barierę wejścia dla wielu przedsięwzięć i indywidualnych osób, które bez prostego systemu nie byłyby w stanie operować na blockchainie. Co prawda większość wzrostów ceny Ethereum z 2016 i 2017 były oparte o przekonanie, że sam zakup ETH był wstąpieniem do grona udziałowców w tym przedsięwzięciu, przyszłość pokazała, że nie była to do końca prawda. Zakup ETH okazał się prawem do udziału w usłudze, operowaniu na blockchainie w kontekście informatycznym i biznesowym. ETH nie przyniósł jednak ani dywidendy, ani nie okazał się w 100% transmiterem zysków z działalności przedsięwzięcia opartego o blockchain Ethereum.

Kwestie charakterystyczne dla projektu Ethereum

Ethereum to projekt, który był miejscem eksplozji ICO w 2017 i na początku 2018 roku. Niezwykła popularność tej formy finansowania projektów informatycznych opartych o blockchain wywindowała cenę 1 ETH do bardzo wysokich poziomów. Załamanie się tego trendu, głównie poprzez niespełnione obietnice zysków obiecywanych przez twórców ICO, spowodowało dramatyczny odwrót od platformy i coinów ETH. Sytuację pogarszała ciągła sprzedaż zebranych w ICO środków, głównie w ETH, co ostatecznie doprowadziło do spadków ceny 1 ETH rzędu 90-95%.

Ethereum prognozy na 2019

Czy da się powtórzyć sukces z 2017, gdzie Ethereum była najczęściej wybieraną platformą do ICO? Powtórzenie takiego wzrostu ceny, ponad 1000% (!), w takim krótkim czasie, jakim jest kilkanaście miesięcy, jest bardzo nieprawdopodobne. Kurs Ethereum jest pochodną jego technicznych możliwości, które objawiają się obietnicami fundatorów projektu i stopniem ich realizacji. Aktualnie oczy inwestorów są skierowane na wdrożenie kolejnego etapu roadmapy Metropolis, a konkretnie projektu Constantinople. Niestety, pierwszy zapowiadany termin został przełożony na nieokreślony czas, co podważyło trochę zaufanie inwestorów. Z drugiej strony, niejako usprawiedliwiając team Ethereum, wprowadzane zmiany są poważne. Do zarządzenia jest nie tylko bomba trudności (difficulty bomb), która miałaby aktywować się po przejściu na Proof of Stake, ale też szereg zmian poprawiających wydajność platformy i zmiana liczby ETH otrzymywanych w nagrodę za kopanie Ethereum.

Od strony podażowej wciąż można spodziewać się wydawania środków zebranych przez wiele projektów podczas ICO, choć gros ETH zostało już sprzedana, często po dużo niższych cenach, niż spodziewali się inwestorzy. Prowadzenie i rozwijanie projektów opartych o blockchain Ethereum kosztuje, a przy drastycznym spadku ceny ETH trzeba było wydać więcej zebranych funduszy, co spowodowało zmniejszenie equity, które zostało zdeponowane w ekosystemie Ethereum. Konkludując, jeśli wdrożenie kolejnych etapów roadmapy powiedzie się, można spodziewać się solidnych wzrostów Ethereum, napędzanych nadziejami przyszłych zysków dzięki Proof of Stake.

Prognoza Ethereum na 2020 i dalej

Prognoza długoterminowa Ethereum jest zależna od wielu czynników, choć w odróżnieniu od innych kryptowalut, wewnętrzna kondycja rynku kryptowalut może być paradoksalnie problemem dla ETH. Chodzi tutaj o bardzo zajadłą konkurencję ze strony innych projektów aplikacji operujących w zdecentralizowanym środowisku. Neo, Stellar, EOS, Zilliqa, Ontology, Holo, czy ostatni duży sukces Tron w postaci udanej dystrybucji BitTorrent sprawiają, że rynek środowisk zdecentralizowanych aplikacji dalej się rozdrabnia.

Wdrożenie Proof of Stake jest jedną z większych obietnic teamu Ethereum. Orędownicy tej metody twierdzą, nie bez racji, że Proof of Stake pozwoli co najmniej na oszczędności zasobów przepalanych na potwierdzanie transakcji metodą Proof of Work. Co więcej, zgromadzenie inwestorów, jeśli założymy w miarę sensowną dystrybucję, stworzy ciało decyzyjne i dołoży element kontrolujący stan projektu. Ważnym aspektem w tym sensie jest fakt, że wiele podprojektów działających na blockchainie Ethereum jest równocześnie sporymi posiadaczami Ethereum i Gas.

Jak wyglądają perspektywy Ethereum na najbliższe lata? Pomimo największej kapitalizacji i wielu ważnych projektów w ekosystemie, Ethereum powinien spodziewać się coraz większej konkurencji. Pozostaje liczyć na szybką adaptację projektów blockchain opartych o krytpowaluty i tokeny, dzięki czemu tort, o który wszyscy rywalizują, będzie większy.

Podsumowanie prognoz cen kryptowalut

Trudno jest prognozować kursy kryptowalut, a tym bardziej wziąć odpowiedzialność za konkretne prognozy. Trzeba jednakże znaleźć sposób na ułatwienie sobie i innym inwestorom podjęcia decyzji o zakupie. To jest dopiero początek, ponieważ wszystkie informacje, które spływają do inwestora w kontekście jego zakupu, mogą być wyzwalaczem kolejnej decyzji, o sprzedaży lub dokupieniu. Dlatego warto myśleć o decyzjach inwestycyjnych nie tylko w kontekście jednorazowej decyzji o zakupie w danym punkcie czasowym, ale szerzej. Jest to szereg decyzji, z których, co często występuje u inwestorów długoterminowych, jest to pierwsza decyzja o zakupie, a potem tysiące decyzji o niesprzedawaniu i płynięcie z trenedm, pomimo chęci sprzedaży i pomimo towarzyszącym tej sytuacji emocjom. Warto o tym pamiętać.


Zniżka na prowizje za handel z darmową dźwignią nawet do 100 razy? Sprawdź!

Kryptowaluta Litecoin jest dostępna na większości giełd kryptowalut. Czy opłaca się kupić LTC w 2018 roku i zainwestować na kilka lat?

24/02/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Czy warto jeszcze kupić kryptowalutę Litecoin?

Kryptowaluta Litecoin to jedna z najstarszych monet i jest dostępna na wielu giełdach kryptowalut. Czy warto zainwestować w LTC w 2018?

Kryptowaluta Litecoin to bliźniaczy projekt Bitcoina, który jest traktowany przez bardziej zaawansowanych użytkowników kryptowalut jako “testowa” kryptowaluta BTC. Wdrażane są tu nowe funkcjonalności i sprawdzane są pod kątem reakcji społeczności i technicznym. Oprócz tego, Litecoin różni się od Bitcoina liczbą jednostek (4 razy więcej), technologią matematycznego dowodu (scrypt) oraz czasem wydobycia bloku. Litecoin jest często używany jako zamiennik głównych kryptowalut, ze względu na szybkie potwierdzenia transakcji i popularność, wynikająca z faktu, że ta kryptowaluta jest na rynku bardzo długo.

Czy warto kupić kryptowalutę Litecoin?

W 2019 roku Litecoin pozwolił inwestorom zainkasować spore zyski. Po osiągnięciu dołka w okolicach 23-25 dolarów, LTC poszybował w górę, osiągając ponad $50 dolarów. Ci, którzy trafnie przewidzieli dołek notowań mogą cieszyć się zyskami ponad 100%, a długoterminowi holderzy dostali chwilę oddechu. Co się stało z projektem, że doświadczył tak dużych wzrostów? Bitcoin w tym czasie wzrósł jedynie 30-40%.

Odpowiedzią może być przygotowanie do halvingu, czyli zmniejszenia nagrody za wykopanie bloku Litecoin z 25 LTC do 12.5 LTC, które ma nastąpić w sierpniu 2019. Zwykle takie wydarzenie sprawiało, że na rynek trafia mniej LTC od minerów, którzy natychmiastową sprzedażą finansują sobie koszty wydobycia (prąd, urządzenia). Zgodnie z prawem popytu i podaży, mniejsza podaż wpływa pozytywnie na cenę. Czy już w lutym rozpoczęły się przygotowania pod zmianę block reward? Być może!

Gdzie kupić Litecoin?

Dzięki długiej historii większość giełd, zarówno polskich, jak i zagranicznych pozwala na zakup Litecoina. Jeśli nie masz jeszcze kryptowalut, możesz skorzystać z jednego z najbardziej zaufanych miejsc do bezpośredniego zakupu Bitcoina: LocalBitcoins – znajdź sprzedawcę, który legitymuje się dobrą reputacją i jest w bliskiej odległości. Wybrane giełdy kryptowalut, na których można kupić Litecoin:

Na Binance można kupić Litecoin. Czy zainwestować w LTC na tej giełdzie kryptowalut?

Binance – niezwykle popularna, chińska giełda z najniższymi prowizjami (0.075% ze zniżką!). Giełda przyjmuje nowe rejestracje.

Bitmarket to giełda kryptowalut, na której można kupić litecoin. Poznaj opinie, czy warto kupić litecoin na polskiej giełdzie kryptowalut?

BitMarket – długo istniejąca giełda z udogodnieniami dla traderów. Prowizje na poziomie 0.6%

Giełda kryptowalut Bitbay to miejsce, gdzie można kupić Litecoin.

BitBay – najpopularniejsza polska europejska giełda z Malty, z dość wysokimi prowizjami ( powyżej 0.4%) i głębokim rynkiem.

 

Na giełdzie kryptowalut Poloniex można kupić litecoin.

Poloniex – popularna giełda z USA, na której jest wiele altcoinów, prowizje na poziomie 0.5%

Na giełdzie kryptowalut Kraken można kupić kryptowalutę Litecoin. Czy warto zainwestować w LTC w 2018?

Kraken.com – popularna giełda z USA, która jednak czasem nie wytrzymuje przeciążeń.

cex.io to giełda kryptowalut pozwalająca na zakup litecoin

CEX.IO – brytyjska giełda z trochę niższymi prowizjami, na poziomie >0.4%

 

Giełda kryptowalut Bitfinex, na której można kupić kryptowalutę Litecoin. Czy opłaca się ta inwestycja?

Bitfinex – bardzo popularna giełda z USA. Sprawdź, czy przyjmuje już nowe rejestracje.

Giełda kryptowalut bittrex sprzedaje Litecoin w 2018.

Bittrex – bardzo popularna giełda z USA. Sprawdź, czy przyjmuje już nowe rejestracje.

HitBTC to anonimowa giełda kryptowalut bez weryfikacji, gdzie można kupić Litecoin. Czy opłaca się kupić Litecoin na chińskiej giełdzie i zyskać?

HitBTC – popularna giełda azjatycka z bardzo niskimi prowizjami (0.1%). Zarejestruj się zanim możliwość rejestracji zostanie zawieszona.

Kucoin giełda kryptowalut bez weryfikacji, gdzie można kupić kryptowalutę Litecoin. Czy taka inwestycja się opłaci po 2018?

KuCoin – popularna giełda azjatycka z bardzo niskimi prowizjami i programem dochodu pasywnego z kryptowalut.

Inne giełdy, na których można kupić Litecoin to: GDAX, Huobi, OKex, Coinone i wiele innych, mniejszych. Jeśli widzisz potencjał w Litecoinie, podziel się w komentarzu jakie czynniki wzrostu kryptowaluty widzisz. My widzimy rolę Litecoin jako waluty, którą przesyła się szybko i pewnie w wiele miejsc, dzięki sporej adaptacji. Dopóki Bitcoin nie rozwiąże w długim terminie swoich problemów z liczbą transakcji przewyższającą możliwości sieci, będą na tym korzystać inne waluty.

W 2018 roku wartość Litecoina utrzymuje się ponad poziomem $100 za 1 LTC. Czy uda się uzyskać stabilność, potrzebną do rozwoju? Giełdy kryptowalut wspierają Litecoina, o czym świadczy dołożenie LTC to grona kryptowalut wspieranych przez Coinbase.


Jeśli jesteś zaawansowanym traderem, spróbuj zakupu Litecoin z dźwignią!

Jak inwestować w nieruchomości w Australii? Czy to już koniec hossy i początek spadków cen mieszkań, apartamentów i domów?

16/02/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Nieruchomości w Australii. Początek bessy czy przerwa we wzrostach?

Nowa giełda kryptowalut Bitsdaq płaci za użytkowanie

Sielankę niekończących się wzrostów cen mieszkań i domów w Australii przerwały na chwilę zawirowania na światowych rynkach finansowych. Przysłużyły się temu podwyżki stóp procentowych przez Bank Centralny Stanów Zjednoczonych, repatriacja kapitału do USA i zadyszka chińskiej gospodarki.

Wewnętrznych problemów też nie brakuje. Warto obejrzeć materiał przygotowany przez australijskich reporterów o luksusowym budynku, który zaczął… pękać.

Ludzie, którzy zainwestowali fortunę w luksusowe apartamenty z pięknym widokiem, z dnia na dzień stali się posiadaczami wielkiego problemu. Ich mieszkania, które często zostały kupione na kredyt z myślą o wynajmie, straciły w jednej chwili większość wartości. Niektórzy mówią nawet o tym,  że apartamenty w tym budynku są niesprzedawalne.

Jakie są przyczyny tego stanu rzeczy? Dla tych, którzy nie mają czasu na obejrzenie całego reportażu, budynek cały czas stoi, a mieszkańcy musieli zaakceptować między innymi przemysłowe wsporniki i spojenia ścian, czasem w środku ich apartamentu.

Bańka nieruchomości w Australii

Jakie czynniki spowodowały, że rynek nieruchomości w Australii znalazł się w miejscu, które dopuszcza w ogóle zaistnienie takich sytuacji? Naturalny wzrost liczby ludzi sprowadzających się na antypody to podstawa, która położyła podwaliny pod popyt na nieruchomości.

Inwestycje zagraniczne w nieruchomości w Australii

Nie jest żadną tajemnicą, że główną siłą napędową, która dolewała paliwa do wzrostów cen w ostatnich latach były pieniądze inwestorów z Chin. Mieszkańcy państwa środka, którzy dorobili się jakiegoś majątku, kierując się nieufnością względem bezpieczeństwa ich pieniędzy trzymanych w Chinach, starali się wszelkimi sposobami wywieźć je do zachodniego świata. W praktyce oznaczało to wybranie gotówki i przewiezienie jej do kraju, który był w zasięgu wygodnego połączenia lotniczego i ulokowanie ich w czymś stabilnym i trwałym. W rozumieniu większości ludzi ten warunek spełniały apartamenty i domy.

Otoczenie podatkowe i prawne

Prawo podatkowe w Australii jest bardzo korzystne dla posiadaczy nieruchomości. Zakup pierwszego domu na kredyt wiąże się z wielkimi udogodnieniami podatkowymi, łącznie z tzw. negative gearing i ulgami podatkowymi w przypadku strat kapitałowych, które w zasadzie nie występowały ze względu na nieustanny wzrost cen. Dochodziło do sytuacji, w których ze względu na zachęty podatkowe, ludzie akumulowali nieruchomości przynoszące de facto bieżące straty, w nadziei, że przyszły wzrost wartości i ulgi podatkowe wygenerują nadwyżkę pozwalającą na zyskowne zamknięcie inwestycji.

Banki i pieniądze w Australii

Otoczenie finansowe z pewnością sprzyjało kupującym. Niskie stopy procentowe utrzymujące się przez bardzo długi czas oraz parcie banków w kierunku udzielania coraz większej liczby kredytów na pewno przyczyniło się do wzrostu cen, kreując popyt.

Czy dochodziło do nadużyć, znanych z bańki nieruchomości w USA z lat 2000-2009? W 2019, gdy opada kurz (stado chętnych inwestorów już przebiegło dalej), widać, jaka była skala nadużyć. Co prawda podrabianie danych pozwalających ludziom na branie kredytów w sytuacji, w której nie spełniali wszystkich wymagań również miało miejsce, nie przybrało to tak wielkiej skali, jak w USA. Zjawisko to miało inną naturę: w odróżnieniu od Stanów, gdzie tzw. NINJA, czyli first buyers, którzy nie spełniali wymagań kredytodawcy ze względu na fakt braku pracy i aktywów, tutaj celem pośredników kredytowych byli ludzie, którzy już mieli nieruchomość, a kwalifikowali się na inwestorów. Dochodziło zatem do sytuacji, w której ludzie nie związani profesjonalnie z rynkiem nieruchomości byli niejako ubierani w inwestycje w domy lub apartamenty na wynajem. Była to z resztą inwestycja na wynajem jedynie z definicji, ponieważ szeroka rzesza kupujących liczyła jedynie na wzrost wartości rynku nieruchomości.

Interest only loans, czyli spłacamy tylko odsetki

Charakterystycznym zjawiskiem na rynku nieruchomości w Australii były kredyty hipoteczne, w których kredytobiorca był zobowiązany do spłaty jedynie odsetek przez pierwszy okres kredytu. Najczęściej było to 5 lat, a sytuacja eskalowała do krytycznej w 2013, w której nawet rząd zauważył konieczność zmiany prawa i zredukowania proporcji tych kredytów, ograniczając je do 30% (!) wszystkich. Już wtedy procent pierwszych kupujących z lokalnych rynków spadł do jednocyfrowych wartości, potwierdzając smutny stan faktyczny, w którym lokalsów nie było stać na to, aby osiedlić się (kupić dom lub mieszkanie) w swoim mieście na stałe.

Kredyty hipoteczne w Australii napompowały rynek do poziomu, w którym ceny były wysokie.

Jak wygląda rynek nieruchomości w Australii w 2019?

Paniczne wzrosty spowodowały w końcu reakcję władz i nastąpiła seria zmian w przepisach. Ograniczono możliwość zakupu nieruchomości przez zagranicznych inwestorów poprzez wprowadzenie im dodatkowych kosztów, takich jak dodatkowy stamp duty czy podatki. Oprócz tego wdrożono procedury sprawdzające i narzucające inwestorom konkretne działania, takie jak konieczność rozpoczęcia budowy w określonym czasie od zakupu działki, czy konieczność potwierdzenia rzeczywistego zasiedlenia nieruchomości. Wszystko to spowodowało odwrót cen, który sięga już w niektórych regionach nawet 20% od szczytu.

Jak wykorzystać sytuację na rynku nieruchomości w Australii?

Podstawowym zakładem, który był rekomendowany przez obserwujących rynek nieruchomości w Australii traderów była gra na spadek wartości akcji australijskich banków. Tzw. wielka czwórka, czyli NAB, Westpac, ANZ i Commonwealth Bank stały się uzależnione od swojego hipotecznego portfolio nie tylko w kontekście potencjalnych zysków, ale też związane ich ryzykiem. Spadki cen nieruchomości mogą napędzić negatywne mechanizmy w bilansach tych banków, włączając w to nawet ujawnienie nadmiernych ryzyk czy niemożliwych do odrobienia w sensownym czasie strat. Obserwacja ruchu cen tych banków pokazuje również, jak rynek wycenia ich płynność i zdolność do radzenia sobie w trudniejszych czasach, które bez wątpliwości już nadeszły.


Jak grać z dźwignią do 100x na rynkach kryptowalut? Sprawdź instrukcję.

Czy kurs Monero pozwoli inwestorom w kryptowaluty zarobić? Jak kopać Monero? Czy cena Monero wzrośnie?

13/02/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Jak anonimowo kupić kryptowalutę Monero? Kurs Monero w 2019

Kryptowaluta Monero jest jednym z bardziej znanych projektów w świecie wirtualnych pieniędzy opartych o blockchain. Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest zapewnienie wysyłającemu i odbiorcy anonimowości. Pod względem popularności projekt Monero również nie ma powodów do narzekania, pomimo pojawienia się wielu potencjalnych konkurentów, Monero dalej zajmuje miejsce w czołówce pod względem kapitalizacji coinmarketcap, tuż za pierwszą dziesiątką.

Kurs Monero w 2019

Kurs Monero podążał za szerokim rynkiem kryptowalut. Po osiągnięciu szczytu na poziomie prawie $500 (!), kurs Monero spadał aż do poziomu $50, przy którym osiągnął względną stabilizację. Poziomy wsparcia lub oporu, w zależności od tego, z której strony następuje ruch, znajdują się na “okrągłych” poziomach. Monero, kurs którego ma tendencje do krążenia wokół $10, $20, $40, $50, $100, $140, pozwala w miarę trafnie przewidzieć poziomy dystrybucji i akumulacji.

Jak łatwo zdobyć portfel Monero? Trzeba zacząć od zakupu XMR na giełdzie kryptowalut.

Najprościej kupić Monero na giełdzie kryptowalut, a następnie zainstalować portfel, który jest dostępny na wszystkie popularne platformy.

Portfel Monero

Jak przechowywać anonimową kryptowalutę Monero? Potrzeba do tego szczególnej uwagi, ponieważ większość transakcji do i z giełd kryptowalut będzie powiązane z kontem na giełdzie, a co za tym idzie z adresem email i adresem IP. Najpopularniejszym wyborem jest natywny portfel ze strony GetMonero lub MyMonero. Dla szczególnie ceniących sobie bezpieczeństwo i wygodę świetnym rozwiązaniem jest portfel sprzętowy Ledger Nano S lub jego następca.

Jak kopać Monero?

Czy kopanie Monero opłaca się jeszcze? Wbrew powszechnej opinii, jest to jeden z najlepszych sposobów, żeby wejść w posiadanie tokenów XMR. Głównym pozytywem, który odróżnia kopanie Monero od zakupu jest brak konieczności zarejestrowania się na giełdzie i transferu kryptowalut, takich jak Bitcoin czy Ethereum, nie mówiąc już o wpłacie pieniędzy na konto giełd. Kopanie Monero opiera się na algorytmie, który jest odporny na układy ASIC, można zatem kopać Monero na zwykłym komputerze. Najlepiej sprawdzają się jednak komputery wyposażone w dobre karty graficzne, choć teoretycznie możliwe jest kopanie Monero na procesorze. Jaki program do kopania Monero jest najlepszy? Sprawdź nasz przewodnik: kopanie kryptowalut na komputerze.

 

Kryptowaluta Monero to anonimowy środek płatniczy, który można dostać na wielu giełdach. Cieszy się dobrą opinią i zaufaniem inwestorów.

Monero ma opinię kryptowaluty dającej poczucie anonimowości. Podczas każdej transakcji sieć aplikuje techniki zapobiegające połączeniu przeprowadzających transakcję i środków, którymi dysponują. Oprócz wyższego poziomu zabezpieczenia prywatności, Monero dysponuje przemyślanym algorytmem miningu, adaptacyjnym rozmiarem bloku i świetnym zespołem implementującym wytrwale rozwojowe cechy. Nic dziwnego, że na rynku panuje konsensus o świetlanej przyszłości tej kryptowaluty. Żeby w pełni korzystać z benefitów anonimowości i użyteczności, warto nie popełnić błędu już na starcie i nie zidentyfikować się dobrowolnie jako kupujący.

Monero w 2019 potwierdza ścieżkę, którą projektanci przyjęli już lata temu. Fokus na anonimowości doprowadził do sytuacji, w której Monero jako jedna z niewielu kryptowalut zapewnia przesyłanie środków z zachowaniem zasad poufności. Między innymi dzięki temu w 2019 Monero utrzymuje się w czołówce kryptowalut pod względem kapitalizacji wg coinmarketcap.

Jak łatwo i anonimowo kupić kryptowalutę Monero? Spróbuj od wykorzystania faktu, że istnieją jeszcze giełdy bez weryfikacji. Jedną z największych jest giełda kryptowalut Binance.

  1. zarejestruj darmowe konto na Binance
  2. zasil konto za pomocą BTC, LTC, BCH lub innej kryptowaluty (jeśli kupujesz Monero za dolary, wymień je wcześniej na kryptowalutę za pomocą LocalBitcoins, dbając o anonimowość)
  3. Przejdź do pary BTC / XMR i kup Monero. Opłata transakcyjna wynosi jedynie 0,1% (jedna z najniższych na świecie), ale tymczasowo została obniżona i wynosi jedynie 0,05% (2018 i 2019)
  4. Przenieś walutę do prywatnego portfela, najlepiej sprzętowego.

Jeśli znasz się na kryptowalutach i chciałbyś spróbować tradingu przy zachowaniu anonimowości, spróbuj giełdy kryptowalut bez weryfikacji Huobi. Na wypadek, gdyby anonimowa giełda zablokowała rejestrację, a chciałbyś szybko kupić Monero, spróbuj sprawdzonej przez wielu użytkowników z Polski maltańskiej giełdy BitBay. Jeśli bardzo zależy Ci na anonimowości, wypróbuj Mercatox (rejestracja jest otwarta!).

###

Załóż konta na anonimowych giełdach bez weryfikacji!

Szukasz godnych zaufania giełd kryptowalut? Sprawdź najlepsze giełdy kryptowalut wg ryzyka.

Kryptowaluta Bitcoin Gold logo

11/02/2019
by Redakcja cenazysk.pl
0 comments

Czy warto było zainwestować w nowy Bitcoin Gold? Wielkie zaskoczenie!

Jak po roku od momentu, w którym opisaliśmy Bitcoin Gold radzi sobie ten projekt? Czy kryptowaluta, która powstała na fali forkowania Bitcoina w celu szybkiego zduplikowania sprawdzonego projektu i zarobienia na kopaniu odrębnego coina odniosła sukces? Otóż tak, ponieważ projekt… przetrwał!

Jak to się stało, że Bitcoin Gold przetrwał, a setki innych nie?

2017 i 2018 to był czas, w którym setki, jeśli nie tysiące przedsiębiorców zadawało sobie pytanie “Jak najłatwiej wejść do branży kryptowalut?”. Najprostszą odpowiedzią wydawało się skopiowanie dobrego, istniejącego projektu. Tym projektem był oczywiście Bitcoin, stąd wielka liczba forków, która nawiasem mówiąc po setnym razie przestała dziwić nawet początkujących inwestorów. Co interesujące, po wielu miesiącach, w 2019, Bitcoin Gold ma się świetnie. BTG zajmuje bardzo wysokie, 28 miejsce pod względem kapitalizacji coinmarketcap. Kurs Bitcoin Gold oberwał bardzo mocno podczas kryptowalutowej bessy, jednakże wciąż za 1 BTG trzeba zapłacić $10, nie jest to zatem groszowy token.

Jak kopać Bitcoin Gold?

Dzięki temu, że twórcy BTG nie odeszli daleko od projektu oryginalnego Bitcoina, korzysta on z Proof of Work. Bitcoin Gold wykorzystuje algorytm Equihash, który wykorzystuje również Zcash, procedury wydobycia pasują zatem do tych, którymi kopie się ZEC. Szczęśliwie dla użytkowników zwykłych komputerów, zwykły PC z kartą graficzną jest w stanie kopać Bitcoin Gold. Aby poznać konfigurację, skorzystaj z naszego przewodnika kopania kryptowalut na komputerze za pomocą karty graficznej.

Co pozytywnie zaskakuje w projekcie Bitcoin Gold?

Po pierwsze, liczba wspierających użytkowników w 2019. Ponad 500 programistów kontrybutorów (wg github) to jeden z najlepszych wyników, choć z drugiej strony martwi mała liczba commitów. Ponad 72 tysiące followerów na Twitterze to również spora liczba jak na niszowy projekt. Aktywne są również kanały na reddicie. Czy znaczy to, że projekt Bitcoin Gold przetrwał najgorsze? Będziemy się przyglądać tej kryptowalucie.

Kryptowaluta Bitcoin Gold jest dostępna na wielu giełdach kryptowalut. Czy ta kopia Bitcoina ma szanse na rozwój i prześcignięcie bitcoina? Sprawdzamy czy dobrym pomysłem jest zainwestowanie w BTG

Kryptowaluta Bitcoin Gold nadeszła w gorącym momencie dla świata kryptowalut. Świeżo po konflikcie zakończonym pojawieniem się Bitcoin Cash, nowy hard fork i nowa waluta wprowadziły jeszcze więcej zamieszania. Pierwszym problemem oryginalnego łańcucha, którym zajął się zespół developerów Bitcoin Gold była centralizacja – poprzez zmianę sposobu wydobycia na taki, który eliminuje układy ASIC. Co za tym idzie, dystrybucja nowo wydobytych monet trafia do innych grup interesu. Przed zamieszaniem chroni zaimplementowana Replay Protection, a szybkość transmisji jest zapewniona przez Segwit. Co prawda wersja Gold nie zyskała jeszcze powszechnego użycia, to wartość jednej jednostki utrzymuje się na wysokim poziomie od samego startu projektu, z lekkim wzrostowym trendem.

Gdzie kupić Bitcoin Gold? Na początek sprawdź, czy nie jesteś już posiadaczem BTG – jeśli posiadałeś Bitcoin przed wydobyciem bloku 491406, być może masz już Bitcoin Gold z wspólnej części blockchain obu kryptowalut. Jeśli nie, możesz kupić kryptowalutę Bitcoin Gold na wielu giełdach, najszybciej na giełdach bez weryfikacji: Binance i KuCoin:

Kucoin giełda kryptowalut z Chin, gdzie dostaniesz Bitcoin Gold

Giełda kryptowalut: KuCoin– zarejestruj się bez weryfikacji i korzystaj z bardzo niskich prowizji. Para BTG/BTC jest dostępna, a założenie konta jest darmowe: rejestracja na KuCoin.

Binance - wybierz parę walutową Bitcoin Gold Ethereum lub Bitcoin i zainwestuj w Btg

Giełda kryptowalut Binance – zarejestruj się i wybierz parę walutową BTG/BTC. Oprócz forków Bitcoina są tutaj rzadsze kryptowaluty z dużym potencjałem, m.in. IOTA, Cardano oraz popularne, jak Ethereum czy Monero (i forki BTC). Rejestracja jest szybka i darmowa.

Giełda bez weryfikacji musi zostać zasilona kryptowalutami (nie ma możliwości wpłat złotówek lub dolarów), więc najlepszym sposobem na zakup będzie wykorzystanie LocalBitcoins. Jeśli jesteś w stanie ograniczyć swoją anonimowość i zweryfikować konto, możesz wybrać również wśród polskich i zachodnich giełdBitBay, amerykańskie Kraken i Poloniex, BitMarket. Dostępnością na giełdach Bitcoin Gold cieszymy się również dzięki kompatybilności z oryginalnym Bitcoinem, a chęć giełd do wdrożenia jest wynikiem sukcesu Bitcoin Cash. Czy wierzysz w to, że BTG rozwiązuje strukturalne problemy Bitcoin, czy po prostu liczysz na wzrost wartości, już dziś załóż konto na giełdzie bez weryfikacji: Binance lub KuCoin (i kup BTG), zanim założenie konta będzie wiązało się z koniecznością weryfikacji.