Jak wygląda rynek srebra? Przegląd dla inwestora

Ceny srebra w latach 2010-2020 nie dały inwestorowi dużo radości. Były lokalne dołki, taki jak 14 grudnia 2016 był dołek na poziomie $13,62 (najniżej od lipca 2009), a cały rok skończył się niewiele wyżej. Co prawda analitycy wierzą, że wtedy właśnie zdarzył się dołek na srebrze, to ceny surowca jedynie wyłamały kilkuletni trend spadkowy, trzymając się jego górnego ograniczenia w drugiej połowie 2016 roku. Nastroje na początku roku były tak złe, że analitycy nie wierzyli w przebicie granicy $15, która jak wiemy została złamana dość szybko. Z kolei polscy analitycy i blogerzy nie wykluczali dalszych spadków, nawet poniżej $10 za uncję. Potem okazało się, że kryzys finansowy nie wystąpił, a srebro zostało pod granicą $20, do której w sumie ma jeszcze sporą odległość.

Ceny srebra, oprócz popytu przemysłowego, są pod wpływem popytu ze strony inwestorów w metal. Ważne jest określenie, ile srebra inwestorzy są chętni kupić i za jaką cenę. Nabywcy krótkoterminowi będą trzymali się z dala od rynku srebra ze względu na negatywny sentyment po kilku latach bessy, a długoterminowi prawdopodobnie będą wierni swojej strategii dokupowania w małych ilościach w dołkach cenowych. I to właśnie brak inwestorów krótkoterminowych i spekulantów wpłynął na spadający popyt inwestycyjny, który w 2015 wyniósł 108,1 milionów uncji (2014: 143,9 milionów uncji). W 2016 z kolei spodziewamy się powrotu inwestorów krótkoterminowych, którzy uwierzyli w trwałość odbicia. Przypominamy, że forecast w grudniu 2015 zakładał dalszy spadek popytu inwestycyjnego, do poziomu 97,1 milionów uncji.

Narracja stojąca za nabywaniem srebrnych monet nie zmienia się od lat, nie zmieniły jej kryzys w 2008 ani odbicie kilka lat później. Inwestorzy wierzą w to, że stabilność srebra i złota opłaci im się, gdy zbytnie zadłużenie państw spowoduje niemożność pomocy w przypadku nagłej gospodarczej zapaści. Nie jest określony jedynie horyzont czasowy takiego wydarzenia, a każdy miesiąc względnej stabilności powoduje w takiej strategii stratę, lub w najlepszym przypadku brak zysku. Główna strategia polega na tym, że nagłe załamanie gospodarki spowoduje gwałtowne zamykanie krótkich pozycji (dużych i małych graczy) i wywinduje ceny metali szlachetnych – głównie złota i srebra. Na pytanie czemu srebro, a nie złoto, odpowiedzią jest fakt, że srebro reaguje na sytuację na rynku podobnie do złota, tylko z kilkukrotnym wzmocnieniem siły ruchu. Złoto wzrasta – srebro bardzo wzrasta; złoto spada – srebro spada mocniej.

Podaż na rynku srebra

Rozważania o srebrze mógłbym od razu zakończyć, konkludując, że srebro “trzeba” mieć na wypadek katastrofy gospodarczej, która nieuchronnie czeka świat. Polska blogosfera, a czasem też portale lubują się w takim przedstawianiu świata, ja jednak pójdę krok dalej i postaram się trochę wgłębić w temat.

Podaż srebra w 2015 roku wyniosła 983,4 miliona uncji, a przewidywania na 2016 zakładają dalszy spadek do 973,2 miliona uncji. Przyczyną spadku ma być zmniejszona produkcja z kopalń (m.in zamknięcie kopalni Century w Australii, należącej do MMG oraz Lisheen w Irlandii, należącej do Vedanta – wpłynie również na wynik w 2016, ponieważ jest to ucięcie prawie 5% podaży cynku) i mniejszy odzysk. Warto wspomnieć, że produkcja srebra, w odróżnieniu od innych przemysłowych surowców, w dwóch trzecich jest wynikiem produkcji innych surowców i metali (dokładniej – 54% produkcji srebra pochodzi z produkcji miedzi, cynku, ołowiu, a 12% z produkcji złota). Jest to ważne spostrzeżenie, ponieważ w rezultacie srebro tak naprawdę nie stanowi same o sobie, tylko jest zależne od uwarunkowań tych właśnie podstawowych kopalin. Ma to poważne konsekwencje dla inwestora, który chcąc obserwować produkcję srebra musi tak naprawdę obserwować wydobycie bazowych metali (miedzi, cynku, ołowiu, niklu), ich jakość, problemy, zamykanie inwestycji i otwieranie nowych oraz poszukiwanie nowych złóż. Kolejna zmiana w podaży pochodzi z Glencore, który również tnie wydobycie metali bazowych (u nich 3,6% podaży cynku, co przełoży się na 24 miliony uncji srebra mniej w 2016). Podaż srebra z kopalni miedzi również jest estymowana na mniejszą niż w 2015. Produkcja srebra przy wydobyciu złota wzrosła w 2015 do 135,6 miliona uncji (porównując do 125,6 miliona uncji w 2014). Mimo, że produkcja złota będzie prawdopodobnie większa w 2016, to srebra z tych kopalni będzie mniej.

Kolejnym ważnym czynnikiem, który należy śledzić jest siła dolara i ogólny stan gospodarki. Wiąże się to ściśle z przewidywaniami recesji, podczas której zwiększa się podaż na rynku odzyskiwania złota i srebra – ludzie w finansowych kłopotach pomagają swoim budżetom przynosząc złoto i srebro na sprzedaż lub w celu uzyskania pozabankowej pożyczki. W 2016 nie ma już dużych szans na większą recesję, stąd nie będzie zwiększonej podaży od zwykłych ludzi.

Popyt na rynku srebra

Popyt przemysłowy na srebro stabilnie wzrasta i w 2015 osiągnął poziom 875,3 milionów uncji. Wzrost spowodowany jest zarówno spadającymi cenami, jak i zwiększoną liczbą zastosowań. Właśnie na zastosowania srebra chciałbym zwrócić szczególną uwagę, ponieważ na tym opiera się warsztat każdego poważnego inwestora w srebro. Sektor biżuterii jest tradycyjnie ważnym składnikiem ekonomii srebra i jednocześnie jest tą wrażliwą na ceny częścią. Elektronika to tradycyjnie rozwojowy i rozrastający się sektor, w którym sukcesywnie zwiększa się popyt na srebro (w 2016 roku wzrost popytu utrzymał się,  będzie jedynie nieznacznie mniejszy ze względu na wysokie stany magazynowe). Srebro znajduje zastosowanie w fotowoltaice, jest używane do produkcji paneli solarnych, czyli urządzeń zbierających energię słoneczną w celu przekształcenia jej w energię elektryczną. Kraje zachodnie i najszybciej rozwijające się prowadzą programy wdrażania coraz większego udziału pozyskiwania energii ze słońca. W przemyśle, srebro jest katalizatorem pozwalającym na przemianę etylenu w tlenek etylenu, który potem w wyniku hydrolizy daje glikol etylenowy, używany do produkcji poliestru. Sektor fotograficzny zanotował dalsze spadki (-6% w 2015 i prognozowany spadek -8% w 2016).

Jak widać, srebro znajduje zastosowanie w wielu sektorach gospodarki, zarówno w przemyśle i skomplikowanych procesach chemicznych i biznesowych, jak i w codziennym życiu i inwestycjach. Popyt zmienia się co roku i trafne odczytanie sytuacji w poszczególnych branżach i wnioskowanie trendów pozwoli inwestorom zorientować się, w którym kierunku podąży cena srebra.

Czy inwestować w srebro?

W polskiej blogosferze dominuje pogląd, że fizyczna inwestycja w metale szlachetne to “must have”, z czego złoto trzeba po prostu mieć, a srebro to rzadka okazja inwestycyjna, która odpali w stratosferę w przypadku wielkiego kryzysu gospodarczego. Moim zdaniem, warto wyjść jednak poza prognozowanie katastroficznego scenariusza i zbudować warsztat, którego podstawą są aktualne dane na temat rynku srebra.

Jak już wspominałem, ceny srebra osiągnęły dołek i mimo utrzymującej się deflacji wyruszyły w górę, kierując się do poziomu nawet $20 za uncję. Był to sygnał potwierdzający, że strategia długoterminowych kupujących, którzy dokupują w dołkach cenowych i akumulują srebro jest poprawna. Co więcej, wydaje się, że po przełamaniu spadkowego kanału, każdy poziom cenowy poniżej $15 jest świetną okazją do zakupów, najlepiej rozłożonych na kilka części (fizyczne srebro i ETF). Przekonanie do poprawności inwestycji w srebro wynika z fundamentów tego metalu i trwałości jego zastosowań w sektorze jubilerskim/użytkowym i energetycznym (długotrwały popyt związany ze zmianą strategii na energię ze źródeł odnawialnych), co w połączeniu ze zmniejszającą się podażą z kopalń tworzy sytuację, w której wzrost ceny jest tylko kwestią czasu. Nie będziemy powtarzać, że srebro może być uznawane za bezpieczną inwestycję w trudnych czasach, ponieważ złoto lepiej pełni tę rolę. Do wzrostu ceny wystarcza jedynie, że długoterminowi kupujący i spekulanci w tym samym czasie zechcą zainwestować w srebro, każdy mając własną motywację. Nasza motywacja to zebrać wystarczająco dużo srebra, żeby w perspektywie kilku lat (2020-2025), kiedy inflacja będzie wysoka, zrealizować zyski.

W serii korzystałem m.in z raportów CPM Group i innych raportów, opracowań i artykułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *