cenazysk.pl

kryptowaluty, inwestowanie, zarabianie

Jak nie dać się oszukać przy bitomacie?
Jak nie dać się oszukać przy bitomacie?

Jak nie dać się złapać na oszustwo w Bitomacie?

| 0 comments

Nasz niedawny artykuł o Bitomatach, czyli bankomatach Bitcoin w Polsce przybliżył temat kupowania i sprzedawania kryptowalut w tych dostępnych w największych miastach w Polsce urządzeniach. Dzięki nim można łatwo zamienić gotówkę na Bitcoin, Litecoin, Dash lub Bitcoin Cash. W drugą stronę jest jeszcze lepiej, ponieważ każdy uzyskał możliwość właściwie anonimowego spieniężenia posiadanych kryptowalut. Dzisiaj zwracamy uwagę na zagrożenia, jakie czają się na nieostrożnych inwestorów, którzy nie dość uważnie traktują kwestie bezpieczeństwa.

Oszustwo w Bitomacie

Paradoksalnie próba oszukania ludzi korzystających z bitomatów nie uwzględnia ingerencji w zabezpieczenia technologiczne lub w samo fizyczne urządzenie. Do próby przechytrzenia wystarczy… kartka papieru. Na kartce, która była dostępna na bitomacie w Kanadzie było napisane:

  • ze względu na zmianę/wymianę oprogramowania w okresie od 23 sierpnia do 16 września użytkownicy mają nie używać kodów QR na ekranie maszyny, tylko użyć kodu z kartki,
  • dokładna instrukcja, jak krok po kroku przesłać pieniądze, włączając w to fakt, że kod z kartki najpierw trzeba sfotografować telefonem (!), a potem jeszcze raz zeskanować w maszynie (!!),
  • użytkownik ma po wpłaceniu środków skontaktować się z supportem, od którego otrzyma zakupione środki,
  • jest nawet adres e-mail do wsparcia (które oczywiście już nie działa).

Zachętą dla użytkowników miała być prowizja zmniejszona do 3%.

Oszustwo w Bitomacie

Prosty sposób na oszustwo przy bitomatach.

Kto łapał się na ten prosty, ale jednocześnie sprytny sposób? Każdy, kto zamierzał skorzystać z Bitomatu w okolicy Winnipeg w Kanadzie był zagrożony, że podejdzie do maszyny, która będzie miała tę kartkę w zasięgu wzroku. Skoro powiadomiona została policja, ofiarą tego oszustwa musiała paść przynajmniej jedna osoba.

Na czym polegał błąd? Ofiara dała się przekonać do sfotografowania i zeskanowania w maszynie QR kodu, czyli adresu oszusta. Na ten adres trafiły skradzione środki. Niestety, obiecany w papierowej instrukcji dalszy transfer środków nie wydarzył się.

Jak nie dać się oszukać?

Podstawowa zasada w świecie kryptowalut, czyli “nie Twój klucz prywatny, nie Twoje kryptowaluty” powinny zapalić co najmniej żółtą lampkę u każdego, kto czyta instrukcję, aby przesłać środki do pośrednika. Nie jest tajemnicą, że mimo ogromnego postępu rynku cyfrowych aktywów od 10 lat, dokonywanie transakcji i opłaty za usługi nie są jeszcze w stu procentach zabezpieczone i odporne na oszustwa. W tym przypadku, szczególnie jeśli ofiara planowała dużą transakcję, mogło dojść do transferu sporych środków na konto oszusta. Jednym z podstawowych sposobów na zabezpieczenie się jest stałe dokształcanie się w dziedzinie kryptowalut oraz ustawiczna czujność i brak zaufania w newralgicznych momentach, takich jak przelewy środków czy transakcje. Szczególną uwagę należy zwrócić na konkretne czynności, takie jak skanowanie poprawnego QR kodu, wpisanie poprawnego adresu lub zabezpieczenie klucza prywatnego przed niepowołanym dostępem.

Zarabiaj 15 procent na największej giełdzie kryptowalut

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.