Które niefortunne dla uczestników zjawiska w świecie kryptowalut można uznać za najsmutniejsze w upływających latach? Jedni zwrócą uwagę na hack lub upadek giełdy kryptowalut, inni na zwinięcie się z rynku obiecujących jeszcze jakiś czas temu projektów. Sprawdźmy, co poszło nie tak w znanych projektach i spróbujmy wysnuć racjonalne wnioski. Czy mogłoby nam to pomóc w dostosowaniu strategii inwestowania w cyfrowe aktywa w gorszym otoczeniu ekonomicznym?

Wystrzegać się obietnic pewnych zysków

Niestety, wbrew obiegowym opiniom, nawet najbardziej podejrzane projekty uznawane przez większość za niebezpieczne są takie dopiero po fakcie. Przed ujawnieniem część ludzi ma nadzieje na zyski większe od przeciętnej.

Bitcoin Profit

Projekt Bitcoin Profit, a właściwie jego promotorzy, znani byli z kilku medialnych wpadek. Spośród nich, najradykalniejszą było używanie wizerunku znanych osób w celu zachęcenia ludzi do uczestnictwa.

Wygenerowane reklamy pokazywały celebrytów, wśród nich Piotr Kraśko, Kuba Wojewódzki i Kinga Rusin, którzy podobno zarobili dużo na bitcoinach. Odnośnik w reklamie przenosił zainteresowanego na stronę, która była podróbką portali naTemat lub Dziennik Polski, a stamtąd na stronę projektów. Strony były sprytnie przygotowane, a literówki w logotypach tak zmienione, żeby trudno było je zauważyć.

Dodatkowo, rzekomo prawdziwi uczestnicy systemu często okazywali się płatnymi marketerami, którzy za wynagrodzenie nagrywali pozytywne opinie o systemie i stronach projektu. Można podejrzewać, że informacje o ponadprzeciętnych zyskach również nie dotyczyły wszystkich.

Jaki jest koszt uczestnictwa w systemie? Pierwsza wpłata wynosiła około 200-250 euro i tyle początkowych strat należy się spodziewać. Zakładamy, że system domagał się kolejnych wpłat, aby się odkuć.

Jak można było rozpoznać zagrożenie? Nie ma żadnego projektu, który deklaruje 90% zyskownych transakcji. Zarabianie na tradingu kryptowalut wymaga dużo wysiłku i wiedzy. Wymaga również automatyzacji botów tradingowych i znajomości najnowszych rozwiązań.

Wystrzegać się trzymania środków na giełdach

Quadriga była przez nas opisywana jako jeden z przykładów negatywnego zaskoczenia, jakie może spotkać inwestorów. Giełda przestała nagle działać, ponieważ jej będący w podróży właściciel zmarł i zabrał klucze dostępu do zasobów.

Bitmarket, giełda znana na polskim rynku, również nie dawała inwestorom dużych powodów do niepokoju. Co prawda były informacje o zmianach właścicielskich, a co jakiś czas komunikaty techniczne, np. wymagające wymuszonej zmiany hasła.

Powyższe przypadki potwierdzają konieczność pełnej kontroli nad kluczami prywatnymi. Trzymamy kryptowaluty tylko pod własną kontrolą, w portfelu sprzętowym lub bezpiecznym komputerze bez stałej łączności z internetem.

Bardzo ryzykowna spekulacja

Niewiele innowacyjnych projektów dociera do miejsca, gdzie kapitalizacja jest duża i można myśleć o spokojnym odcinaniu kuponów. Ogromna większość kończy działalność na wczesnym etapie. Potwierdzeniem jest chociażby strona deadcoins, gdzie aktualnie znajduje się lista ponad tysiąca projektów, które nie odniosły sukcesu.

Co zrobić, aby uniknąć losu tych, którzy stracili pieniądze? Nie ma prostej reguły. Jeśli orientujemy się, co to jest ryzyko, jesteśmy w stanie rozpocząć naszą własną drogę do odkrycia ważnych parametrów. Jaki poziom ryzyka jest dla nas akceptowalny? Ile ryzyka jesteśmy w stanie wziąć na siebie, żeby wytrzymać to obciążenie? Czy jesteśmy w stanie racjonalnie określić potencjał zapłaty za ryzyko?

To tylko podstawowe pytania. Pomogą one jednak w wyborze konkretnych instrumentów. Niektórzy powinni inwestować jedynie w najbardziej znane i największe projekty, najlepiej zyskując jeszcze zwrot środków na największej giełdzie kryptowalut. Jedynie nieliczni mogą pokusić się o bardzo ryzykowną grę z dźwignią. Tym przyda się zniżka na prowizje.

Czego zatem wystrzegać się inwestując?

Odpowiadając zatem na postawione na początku pytanie. Czego nigdy nie robić inwestując w cyfrowe aktywa, takie jak Bitcoin i Ethereum?

  • Nigdy nie wierz w oferty, które wydają się zbyt piękne, aby były prawdziwe. Dotyczy to szczególnie projektów, które obiecują wiele procent zysku liczone w dniach, tygodniach lub miesiącach.
  • Nie trzymaj dużej ilości środków na giełdach kryptowalut. Nie są wtedy Twoje. Jesteś w takiej sytuacji wierzycielem firmy, która operuje giełdą.
  • Odkryj swoje możliwości zanim zdecyduje się na na ryzykowne inwestycje. Jeśli przeinwestujesz, nie będziesz w stanie kontrolować swoich emocji i zarządzać portfolio. Nie inwestuj przed rzetelną edukacją.

Jakich błędów inwestycyjnych udało Wam się uniknąć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *