cenazysk.pl

kryptowaluty, inwestowanie, zarabianie

Prywatność w kryptowalutach? Monero jest jedną z tych, którzy ją zapewniają.
Prywatność w kryptowalutach? Monero jest jedną z tych, którzy ją zapewniają.

Coraz mniej prywatności w kryptowalutach. Monero znika!

| 0 comments

To, że wchodzimy w erę, gdzie prywatność jest luksusem, a ujawnianie informacji standardem nie trzeba już nikogo przekonywać. W świecie kryptowalut przejawia się to trudnościami, których doświadczają projekty skupione na dostarczaniu dyskrecji. Jednym z nich jest Monero, które dostało właśnie spory cios ze strony giełdy dla Polaków Bitbay.

Monero to kryptowaluta zapewniająca anonimowość. Sprawdź, na której giełdzie kryptowalut najszybciej i najtaniej kupić Monero

Nie dla Monero na Bitbay

Bitbay wydał ogłoszenie, w którym dzieli się szczegółami na temat wycofania XMR z giełdy. Kalendarz wygląda następująco:

29.11.2019 – Koniec depozytów (i wypłat na czas zmian w sieci Monero)
19.02.2020 – Koniec tradingu XMR i skasowanie zleceń
20.05.2020 – Koniec wypłat XMR

Zmiany są podyktowane, wg giełdy, dostosowaniem profilu działalności do wytycznych władz, w szczególności AML i KYC. Anonimowość, która jest dostarczana przez Monero stała w sprzeczności z tymi dyrektywami, według Bitbay. Giełda powołuje się na standardy innych giełd, które umożliwiają wpłaty i wypłaty środków z tradycyjnych kont bankowych. Oznacza to, że dla klientów chcących korzystać z endpointów z tradycyjnym systemem bankowym anonimowość nie jest nawet dostępną opcją.

Jak Monero radzi sobie u progu 2020?

Cena XMR podąża za szerokim rynkiem kryptowalut. Popyt na anonimowość nie tylko nie pokonał rynkowego trendu, ale wydaje się ginąć pośród inwestorskiego i spekulacyjnego.

Wykres kursu Monero 2019 2020

Jaki wpływ na kurs Monero ma delisting na Bitbay? Praktycznie żaden. Wolumen transakcji na giełdzie dla Polaków jest bardzo niski, a Monero jest wdrażane na mniejszych giełdach, które nie umożliwiają wypłat na konta bankowe. Niedawny listing na VCC Exchange, Indodax, BTSE i Bitcoin.com pokazują, że projekt jest daleki od strat z powodu ucieczki Bitbay.

Nasze zdanie? Prawdopodobnie wolumen i prowizje, które zarabiał Bitbay na Monero były zbyt małe, przez co nie opłacało się wdrażać zmian, które czekają tę kryptowalutę. Upieczono zatem dwie pieczenie na jednym ogniu: zrezygnowano z PR-owo wątpliwej kryptowaluty, żeby zarobić parę małych punktów u regulatorów i oszczędzono na pracy praktykantów IT (którzy jak wiadomo od polskich guru, w większych liczbach mogą zastąpić specjalistów). Roadpama Monero wydaje się stabilna, niedawno wydano Carbon Chamaeleon i nową wersję aplikacji do portfeli Ledger. Użytkownicy Bitbay powinni pamiętać o wycofaniu swoich środków z giełdy przed terminem określonym w komunikacie.

Giełda, z której Monero nie znika: sprawdź.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.