cenazysk.pl

w poszukiwaniu wartości

Srebro w 2016 – podaż

| 0 comments

Kontynuuję serię o srebrze – aby przeczytać pierwszą część przejdź do wstępu o srebrze w 2016.

Rozważania o srebrze mógłbym już zakończyć, konkludując, że srebro „trzeba” mieć na wypadek katastrofy gospodarczej, która nieuchronnie czeka świat. Polska blogosfera, a czasem też portale lubują się w takim przedstawianiu świata, ja jednak pójdę krok dalej i postaram się trochę wgłębić w temat.

Podaż srebra w 2015 roku wyniosła 983,4 miliona uncji, a przewidywania na 2016 zakładają dalszy spadek do 973,2 miliona uncji. Przyczyną spadku ma być zmniejszona produkcja z kopalń (m.in zamknięcie kopalni Century w Australii, należącej do MMG oraz Lisheen w Irlandii, należącej do Vedanta – wpłynie również na wynik w 2016, ponieważ jest to ucięcie prawie 5% podaży cynku) i mniejszy odzysk. Warto wspomnieć, że produkcja srebra, w odróżnieniu od innych przemysłowych surowców, w dwóch trzecich jest wynikiem produkcji innych surowców i metali (dokładniej – 54% produkcji srebra pochodzi z produkcji miedzi, cynku, ołowiu, a 12% z produkcji złota). Jest to ważne spostrzeżenie, ponieważ w rezultacie srebro tak naprawdę nie stanowi same o sobie, tylko jest zależne od uwarunkowań tych właśnie podstawowych kopalin. Ma to poważne konsekwencje dla inwestora, który chcąc obserwować produkcję srebra musi tak naprawdę obserwować wydobycie bazowych metali (miedzi, cynku, ołowiu, niklu), ich jakość, problemy, zamykanie inwestycji i otwieranie nowych oraz poszukiwanie nowych złóż. Kolejna zmiana w podaży pochodzi z Glencore, który również tnie wydobycie metali bazowych (u nich 3,6% podaży cynku, co przełoży się na 24 miliony uncji srebra mniej w 2016). Podaż srebra z kopalni miedzi również jest estymowana na mniejszą niż w 2015. Produkcja srebra przy wydobyciu złota wzrosła w 2015 do 135,6 miliona uncji (porównując do 125,6 miliona uncji w 2014). Mimo, że produkcja złota będzie prawdopodobnie większa w 2016, to srebra z tych kopalni będzie mniej.

Kolejnym ważnym czynnikiem, który należy śledzić jest siła dolara i ogólny stan gospodarki. Wiąże się to ściśle z przewidywaniami recesji, podczas której zwiększa się podaż na rynku odzyskiwania złota i srebra – ludzie w finansowych kłopotach pomagają swoim budżetom przynosząc złoto i srebro na sprzedaż lub w celu uzyskania pozabankowej pożyczki. W 2016 nie ma już dużych szans na większą recesję, stąd nie będzie zwiększonej podaży od zwykłych ludzi.

Podsumowując, w 2016 podaż spodziewana jest na minimalnie mniejszym poziomie, niż w 2015. Ceny srebra w 2016 roku są już po zdrowych wzrostach, mimo deflacji – trudno jednak przypisać je mniejszej produkcji.

W analizie korzystam z raportów CPM Group i innych.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.