cenazysk.pl

w poszukiwaniu wartości

Ogłoszenie
Ogłoszenie

Relacja z MonetyExpoWarsaw 2015

| 0 comments

O wystawie monet MonetyExpoWarsaw dowiedziałem się trafiając przez przypadek na ogłoszenie na grzybku przy jednej z warszawskich ulic. Najwyraźniej na ten sposób reklamowania wydarzenia postawili organizatorzy, a nie na reklamę internetową (nie trafiłem na ślad tej wystawy na żadnej stronie/bannerze).

Ogłoszenie

Ogłoszenie „Targi monet i znaczków”

Wystawa odbyła się w centrum Expo na Woli, wysiadłem na dworcu Warszawa Zachodnia i przeszedłem się kwadrans przez przemysłową dzielnicę. Na początku trafiłem na zlot kulturystów i miłośników fitness (to był głośniejszy i bardziej liczny event w tym samym miejscu), stąd żeby dostać się do monet, należało przecisnąć się przez tłum chudych, wysportowanych pań i trójkątnych panów w podkoszulkach, zaskakujący widok, ponieważ było ok. 12 stopni i padał deszcz. Wstęp kosztował 10 zł, w piątek można było kupić bilet Early Bird za ponad 100 zł, który uprawniał do wejścia na imprezę o 8 rano, chyba w celu wybrania wisienek przed wszystkimi – nie wiem, na ile jest to opłacalne. Z drugiej strony, sobotę około południa żadnych wisienek już nie znalazłem.

Wszędzie monety

Sporo sprzedawców miało zestawy monet Euro

Akcesoria numizmatyczne Leuchtturm

Akcesoria numizmatyczne Leuchtturm – kapsle, pudełka, kasety, szczypce, lupy, lupy z podświetleniem, albumy i profesjonalna obsługa.

Polskie Towarzystwo Numizmatyczne

Polskie Towarzystwo Numizmatyczne wybijało okolicznościowe żetony (niestety nie wpadłem na to, żeby sobie jeden skołować) i wystawiało głównie książki historyczne.

The Singapore Mint

Pani się schowała do zdjęcia – goście z The Singapore Mint to najbardziej egzotyczny gość wystawy.

Portugalscy sprzedawcy

Portugalczycy mieli silną reprezentację, było kilka stoisk, z zestawami portugalskich monet, euro i innym, numizmatycznym towarem.

Jeden z portugalskich sklepów wystawił statek piracki, w którym można było grzebać w wielkim stosie portugalskich monet po 5 zł za sztukę, lub w promocji - 25 zł za kilogram. To miejsce było popularne wśród poszukiwaczy okazji!

Jeden z portugalskich sklepów wystawił statek piracki, w którym można było grzebać w wielkim stosie portugalskich monet po 5 zł za sztukę, lub w promocji – 25 zł za kilogram. To miejsce było popularne wśród poszukiwaczy okazji!

Kilku sprzedawców miało banknoty po kilka złotych sztuka.

Kilku sprzedawców miało banknoty po kilka złotych sztuka.

Znany z amerykańskich wystaw "Bargain bin" - pudło z przecenionymi monetami.

Znany z amerykańskich wystaw „Bargain bin” – pudło z przecenionymi monetami.

Sklep z jedno-uncjowymi monetami z kolorowym nadrukiem (tampodruk). Dla miłośników ładnych, współczesnych kolekcji - m.in. pieski, prefektury Japonii i motywy naturalne.

Sklep z jedno-uncjowymi monetami z kolorowym nadrukiem (tampodruk). Dla miłośników ładnych, współczesnych kolekcji – m.in. pieski, prefektury Japonii i motywy naturalne.

Stoisko PCGS, gdzie można było wysłać monetę do gradingu.

Stoisko PCGS, gdzie można było wysłać monetę do gradingu.

Klasery, klasery... Wszędzie klasery z monetami. Mam wątpliwości, czy to jest najlepszy sposób prezentacji monet, zanim ktoś się dokopie do poszczególnych pozycji, trzeba przejrzeć setki monet. Nie widziałem praktycznie nikogo, kto siedziałby i wpatrywał się w poszczególne strony.

Klasery, klasery… Wszędzie klasery z monetami. Nie jest najlepszy sposób prezentacji, zanim ktoś się dokopie do interesujących pozycji, trzeba przejrzeć setki monet.

Sposób prezentacji towaru przez wystawców nie odpowiada współczesnym realiom – oglądanie monet przypomina przeglądanie internetu. Jak sama nazwa wskazuje, nikt nie czyta stron, tylko je przegląda. Nie spotkałem nikogo, kto przegląda od deski do deski tematyczny klaser, ludzie szukali czegoś, na czym mogli zawiesić oko, co przyciągnie ich uwagę. Świetnie do tego sprawdzał się bargain table u Portugalczyków, u wystawców z Hamburga były to kolekcjonerskie, drogie i rzadkie srebra. Mnie zwykle przyciągają witryny z dużą liczbą poukładanych równo złotych monet.

Obietnica zakupu monet inwestycyjnych była prawdziwa tylko w przypadku stoiska z Hamburga, w którym można było kupić srebrne monety w cenach „internetowych” (70 pln / uncja, co i tak daje ok. 28% premium powyżej spot). U polskich sprzedawców monety Philharmoniker zaczynały się od 78 zł / szt.

Nie zmieniło się to, że głównymi beneficjentami tego wydarzenia są sprzedawcy, którzy mogą się spotkać, przedyskutować ostatnie transakcje, aktualne wyceny i wymienić się informacjami na temat rynku. Dodatkowo czasem może trafić im się chętny klient, który nie będzie się zbyt mocno targował. Z ciekawością przysłuchiwałem się przypadkowym rozmowom o tym, co „się teraz sprzedaje”, próby odkrycia „dobrej wyceny” (zwykle taki item nie zmieniał właściciela). Inspirowałem się przeglądając albumy ze starymi obligacjami, kolorowymi banknotami lub monetami 2 euro we wszystkich kombinacjach krajów i roczników – bulion był dużo droższy od cen internetowych, więc jedynie do oglądania.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.