cenazysk.pl

w poszukiwaniu wartości

18/11/2016
by wash
0 comments

Rynek srebra 2016 – podsumowanie

Poprzednie części serii o srebrze znajdziecie tutaj: wprowadzenie do rynku srebra, produkcja srebra, popyt na srebro.

W polskiej blogosferze dominuje pogląd, że fizyczna inwestycja w metale szlachetne to „must have”, z czego złoto trzeba po prostu mieć, a srebro to rzadka okazja inwestycyjna, która odpali w stratosferę w przypadku wielkiego kryzysu gospodarczego. Moim zdaniem, warto wyjść jednak poza prognozowanie katastroficznego scenariusza i zbudować warsztat, którego podstawą są aktualne dane na temat rynku srebra.

Jak już wspominałem, pod koniec 2015 ceny srebra osiągnęły dołek i mimo utrzymującej się deflacji wyruszyły w górę, przekraczając nawet $20 za uncję. Był to sygnał potwierdzający, że strategia długoterminowych kupujących, którzy dokupują w dołkach cenowych i akumulują srebro jest poprawna. Co więcej, wydaje się, że po przełamaniu spadkowego kanału, każdy poziom cenowy poniżej $15 jest świetną okazją do zakupów, najlepiej rozłożonych na kilka części (fizyczne srebro i ETF). Przekonanie do poprawności inwestycji w srebro wynika z fundamentów tego metalu i trwałości jego zastosowań w sektorze jubilerskim/użytkowym i energetycznym (długotrwały popyt związany ze zmianą strategii na energię ze źródeł odnawialnych), co w połączeniu ze zmniejszającą się podażą z kopalń tworzy sytuację, w której wzrost ceny jest tylko kwestią czasu. Nie będziemy powtarzać, że srebro może być uznawane za bezpieczną inwestycję w trudnych czasach, ponieważ złoto lepiej pełni tę rolę. Do wzrostu ceny wystarcza jedynie, że długoterminowi kupujący i spekulanci w tym samym czasie zechcą zainwestować w srebro, każdy mając własną motywację. Nasza motywacja to zebrać wystarczająco dużo srebra, żeby w perspektywie kilku lat (2020-22), kiedy inflacja będzie wysoka, zrealizować zyski.

W serii korzystałem m.in z raportów CPM Group i innych raportów, opracowań i artykułów.

06/11/2016
by wash
0 comments

Srebro w 2016 – popyt

Kontynuuję serię o srebrze w 2016 – tym razem zajmę się popytem. Jeśli chcesz wrócić do poprzednich artykułów – wstęp do serii o srebrze i podaż na rynku srebra.

Popyt przemysłowy na srebro stabilnie wzrasta i w 2015 osiągnął poziom 875,3 milionów uncji. Wzrost spowodowany jest zarówno spadającymi cenami, jak i zwiększoną liczbą zastosowań. Właśnie na zastosowania srebra chciałbym zwrócić szczególną uwagę, ponieważ na tym opiera się warsztat każdego poważnego inwestora w srebro. Sektor biżuterii jest tradycyjnie ważnym składnikiem ekonomii srebra i jednocześnie jest tą wrażliwą na ceny częścią. Elektronika to tradycyjnie rozwojowy i rozrastający się sektor, w którym sukcesywnie zwiększa się popyt na srebro (w 2016 roku wzrost popytu utrzyma się,  będzie jedynie nieznacznie mniejszy ze względu na wysokie stany magazynowe). Srebro znajduje zastosowanie w fotowoltaice, jest używane do produkcji paneli solarnych, czyli urządzeń zbierających energię słoneczną w celu przekształcenia jej w energię elektryczną. Kraje zachodnie i najszybciej rozwijające się prowadzą programy wdrażania coraz większego udziału pozyskiwania energii ze słońca. W przemyśle, srebro jest katalizatorem pozwalającym na przemianę etylenu w tlenek etylenu, który potem w wyniku hydrolizy daje glikol etylenowy, używany do produkcji poliestru. Sektor fotograficzny zanotował dalsze spadki (-6% w 2015 i prognozowany spadek -8% w 2016).

Jak widać, srebro znajduje zastosowanie w wielu sektorach gospodarki, zarówno w przemyśle i skomplikowanych procesach chemicznych i biznesowych, jak i w codziennym życiu i inwestycjach. Popyt zmienia się co roku i trafne odczytanie sytuacji w poszczególnych branżach i wnioskowanie trendów pozwoli inwestorom zorientować się, w którym kierunku podąży cena srebra.

W serii korzystałem m.in z raportów CPM Group i innych raportów, opracowań i artykułów.

26/10/2016
by wash
0 comments

Srebro w 2016 – podaż

Kontynuuję serię o srebrze – aby przeczytać pierwszą część przejdź do wstępu o srebrze w 2016.

Rozważania o srebrze mógłbym już zakończyć, konkludując, że srebro „trzeba” mieć na wypadek katastrofy gospodarczej, która nieuchronnie czeka świat. Polska blogosfera, a czasem też portale lubują się w takim przedstawianiu świata, ja jednak pójdę krok dalej i postaram się trochę wgłębić w temat.

Podaż srebra w 2015 roku wyniosła 983,4 miliona uncji, a przewidywania na 2016 zakładają dalszy spadek do 973,2 miliona uncji. Przyczyną spadku ma być zmniejszona produkcja z kopalń (m.in zamknięcie kopalni Century w Australii, należącej do MMG oraz Lisheen w Irlandii, należącej do Vedanta – wpłynie również na wynik w 2016, ponieważ jest to ucięcie prawie 5% podaży cynku) i mniejszy odzysk. Warto wspomnieć, że produkcja srebra, w odróżnieniu od innych przemysłowych surowców, w dwóch trzecich jest wynikiem produkcji innych surowców i metali (dokładniej – 54% produkcji srebra pochodzi z produkcji miedzi, cynku, ołowiu, a 12% z produkcji złota). Jest to ważne spostrzeżenie, ponieważ w rezultacie srebro tak naprawdę nie stanowi same o sobie, tylko jest zależne od uwarunkowań tych właśnie podstawowych kopalin. Ma to poważne konsekwencje dla inwestora, który chcąc obserwować produkcję srebra musi tak naprawdę obserwować wydobycie bazowych metali (miedzi, cynku, ołowiu, niklu), ich jakość, problemy, zamykanie inwestycji i otwieranie nowych oraz poszukiwanie nowych złóż. Kolejna zmiana w podaży pochodzi z Glencore, który również tnie wydobycie metali bazowych (u nich 3,6% podaży cynku, co przełoży się na 24 miliony uncji srebra mniej w 2016). Podaż srebra z kopalni miedzi również jest estymowana na mniejszą niż w 2015. Produkcja srebra przy wydobyciu złota wzrosła w 2015 do 135,6 miliona uncji (porównując do 125,6 miliona uncji w 2014). Mimo, że produkcja złota będzie prawdopodobnie większa w 2016, to srebra z tych kopalni będzie mniej.

Kolejnym ważnym czynnikiem, który należy śledzić jest siła dolara i ogólny stan gospodarki. Wiąże się to ściśle z przewidywaniami recesji, podczas której zwiększa się podaż na rynku odzyskiwania złota i srebra – ludzie w finansowych kłopotach pomagają swoim budżetom przynosząc złoto i srebro na sprzedaż lub w celu uzyskania pozabankowej pożyczki. W 2016 nie ma już dużych szans na większą recesję, stąd nie będzie zwiększonej podaży od zwykłych ludzi.

Podsumowując, w 2016 podaż spodziewana jest na minimalnie mniejszym poziomie, niż w 2015. Ceny srebra w 2016 roku są już po zdrowych wzrostach, mimo deflacji – trudno jednak przypisać je mniejszej produkcji.

W analizie korzystam z raportów CPM Group i innych.

20/10/2016
by wash
0 comments

Rzut oka na srebro w 2016

Ceny srebra w 2015 roku nie dały inwestorowi dużo radości. 14 grudnia był dołek na poziomie $13,62 (najniżej od lipca 2009), a cały rok skończył się niewiele wyżej. Co prawda analitycy wierzą, że wtedy właśnie zdarzył się dołek na srebrze, to ceny surowca jedynie wyłamały kilkuletni trend spadkowy, trzymając się jego górnego ograniczenia w drugiej połowie 2016 roku. Nastroje na początku roku były tak złe, że analitycy nie wierzyli w przebicie granicy $15, która jak wiemy została złamana dość szybko. Z kolei polscy analitycy i blogerzy nie wykluczali dalszych spadków, nawet poniżej $10 za uncję.

Ceny srebra są pod wpływem popytu ze strony inwestorów w metal – ważne jest określenie, ile srebra inwestorzy są chętni kupić i za jaką cenę. Nabywcy krótkoterminowi będą trzymali się z dala od rynku srebra ze względu na negatywny sentyment po kilku latach bessy, a długoterminowi prawdopodobnie będą wierni swojej strategii dokupowania w małych ilościach w dołkach cenowych. I to właśnie brak inwestorów krótkoterminowych i spekulantów wpłynął na spadający popyt inwestycyjny, który w 2015 wyniósł 108,1 milionów uncji (2014: 143,9 milionów uncji). W 2016 z kolei spodziewamy się powrotu inwestorów krótkoterminowych, którzy uwierzyli w trwałość odbicia. Przypominamy, że forecast w grudniu 2015 zakładał dalszy spadek popytu inwestycyjnego, do poziomu 97,1 milionów uncji.

Narracja stojąca za nabywaniem srebrnych monet nie zmienia się od lat, nie zmieniły jej kryzys w 2008 ani odbicie kilka lat później. Inwestorzy wierzą w to, że stabilność srebra i złota opłaci im się, gdy zbytnie zadłużenie państw spowoduje niemożność pomocy w przypadku nagłej gospodarczej zapaści. Nie jest określony jedynie horyzont czasowy takiego wydarzenia, a każdy miesiąc względnej stabilności powoduje w takiej strategii stratę, lub w najlepszym przypadku brak zysku. Główna strategia polega na tym, że nagłe załamanie gospodarki spowoduje gwałtowne zamykanie krótkich pozycji (dużych i małych graczy) i wywinduje ceny metali szlachetnych – głównie złota i srebra. Na pytanie czemu srebro, a nie złoto, odpowiedzią jest fakt, że srebro reaguje na sytuację na rynku podobnie do złota, tylko z kilkukrotnym wzmocnieniem siły ruchu. Złoto wzrasta – srebro bardzo wzrasta; złoto spada – srebro spada mocniej.

W artykule korzystam z danych z CPM Group i innych opracowań i raportów.

 

 

Igrzyska XXI Olimpiady - 200 zł 1976 srebrna moneta - przod

22/06/2016
by wash
0 comments

Srebro PRL – 1976 200 zł Igrzyska XXI Olimpiady

Po wybiciu dwóch srebrnych monet, XXX lat PRL w 1974 oraz XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem w 1975, władze PRL w 1976 roku kontynuują serię srebrnych monet. Tym razem dla uczczenia sportowego wydarzenia, w ponad dwumilionowym nakładzie ukazuje się kolejna dwustuzłotówka.

Podstawowe dane monety i emisji:

Igrzyska XXI Olimpiady - 200 zł 1976 srebrna moneta - przodIgrzyska XXI Olimpiady - 200 zł 1976 srebrna moneta - tył

Rewers: 5 kół olimpijskich na tle stylizowanego, płonącego znicza olimpijskiego, napis: IGRZYSKA XXI OLIMPIADY, na dole monogram projektantki SW,

Awers: orzeł, rok po bokach orła 19-76, nominał 200 zł – liczba jest większa, napis: POLSKA RZECZYPOSPOLITA LUDOWA

Rok emisji: 1976

Nakład: 2 072 401

Metal: Ag 625 (srebro próby 625)

Waga: 14,5 g

Średnica: 31 mm

Rant: ząbkowany

Stempel: zwykły

Projektant: Stanisława Wątróbska

Ta srebrna PRL-owska moneta okolicznościowa o nominale 200 zł wybita została z okazji Igrzysk XXI Olimpiady w kanadyjskim Montrealu. Moneta trafiła do obiegu 30 kwietnia 1976 roku. Zawartość czystego srebra w jednej monecie to około: 0,2914 uncji (9,0625 gram).

Sprawdzamy dostępność monety na allegro.pl i okazuje się, że moneta jest dostępna w licytacjach w zakresie 19-25 zł. Niepokoi fakt, że w dziale kopie i falsyfikaty znajduje się sporo monet tego typu (stan na lato 2016), optymistyczne jednak jest to, że kopie są bardzo słabej jakości.

Naszym zdaniem jest to lepszy  wybór niż moneta XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem, w przypadku której fałszywek jest więcej. Nie znaczy to jednak, że jest to optymalny sposób na inwestycję w srebro. Niestety, słaba próba srebrnej monety Igrzyska XXI Olimpiady w połączeniu z dużą niepewnością co do oryginalności wskazuje na za duże ryzyko inwestycyjne. Nie możemy z czystym sumieniem polecić tej monety jako dobrej okazji.

 

1975 200 zł XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem  - przód

15/06/2016
by wash
0 comments

Srebrna moneta 200 zł XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem z 1975

Kontynuujemy serię artykułów, w których sprawdzamy, czy monety obiegowe i kolekcjonerskie z czasów PRL nadają się na inwestycję w srebro. Tym razem sprawdzamy srebrną monetę z 1975 o nominale 200 zł, XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem. Na rewersie znajdują się wizerunki żołnierzy Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego z profilu oraz napis ?XXX ROCZNICA ZWYCIĘSTWA NAD FASZYZMEM 1945-1975?. Na awersie jest orzeł, nominał 200 zł, data 1975 oraz napis POLSKA RZECZYPOSPOLITA LUDOWA.

Podstawowe parametry monety:

Rok emisji: 1975

Nakład: 1 825 900 szt.

Metal: Ag 750 (srebro próby 750)

Waga monety: 14,5 g

Średnica monety: 31 mm

Rant: ząbkowany

Stempel: zwykły

Projektant: Stanisława Wątróbska

1975 200 zł XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem - przód1975 200 zł XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem - tył

Ta srebrna moneta okolicznościowa została wybita z okazji 30 rocznicy zakończenia II Wojny Światowej. Porównując nakład monety XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem (1,8 milionów) do monety 200 zł XXX lat PRL (13 milionów) widzimy, że jest tych monet dużo mniej. Mimo tej różnicy, moneta ?od faszyzmu? jest również uznawana za monetę obiegową. Moneta pojawiła się w obiegu 10 lipca 1975 roku.

Na najpopularniejszym polskim portalu aukcyjnym można wylicytować monetę za cenę z przedziału 19-25 zł. Zakup jest niestety obarczony sporym ryzykiem ze względu na obecność dużej liczby fałszywek. Pomimo tego, że większość ?kopii? jest wystawiana w dziale ?Kopie i falsyfikaty?, zakup monet jest obarczony ryzykiem i dopiero kupno u sprawdzonego sprzedawcy i z górnego przedziału podanych widełek zabezpiecza kupującego przed nabyciem bezwartościowej monety zamiast srebra. W oryginalnej monecie znajduje się 10,875 g srebra (czyli ok. 0.35 uncji czystego srebra). Radzimy bardzo dokładnie sprawdzić monetę przed zakupem, naszym zdaniem nie wystarczy samo obejrzenie zdjęcia lub sprawdzenie komentarzy sprzedającego. Niestety, srebrna moneta z 1975 roku XXX rocznica zwycięstwa nad faszyzmem nie współgra z planem zakupu dużej liczby monet po minimalnej cenie, ponieważ ryzyko otrzymania falsyfikatu jest zbyt duże. Odradzamy.